Sutkowski: decyzja ws. lockdownu trochę mnie zaskoczyła

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 grudnia 2020 19:27

Jestem zwolennikiem, aby kwarantanny były ostre, intensywne i krótkie, żebyśmy z tej kwarantanny wychodzili w lepszym stanie zdrowia, z lepszymi perspektywami i każdy z nas z wyższą kulturą pandemiczną - powiedział portalowi wPolityce.pl prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski.

Sutkowski: decyzja ws. lockdownu trochę mnie zaskoczyła
Na zdj. prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski. Fot. archiwum

W rozmowie z wPolityce.pl dr Sutkowski skomentował kolejne zasady lockdownowe ogłoszone przez rząd w czwartek (17 grudnia).

- Trzecia fala, czy też jeszcze końcówka drugiej fali, która przetacza się przez Europę Zachodnią i otacza nas dookoła, wymusza podjęcie tego typu działań lockdownowych - powiedział.

Jego zdaniem nowe zasady to "wyjście pośrednie". - Rozumiem tę decyzję, choć mnie to trochę zaskoczyło. Jestem zwolennikiem, aby kwarantanny - jeśli mają być, a taka jest konieczność w czasie pandemii - były ostre, intensywne i krótkie, żebyśmy z tej kwarantanny wychodzili w lepszym stanie zdrowia, z lepszymi perspektywami i każdy z nas z wyższą kulturą pandemiczną - wskazał Sutkowski.

Jak również ocenił, "to jest jak gdyby największy mankament takich pełzających pandemii".

- To swego rodzaju przedłużenie tego, co już mamy, w zależności od perspektywy, większe bądź mniejsze. Dla hoteli, galerii handlowych i stoków narciarskich jest to pewnie niepokojąca wiadomość, ale dla całej reszty w zasadzie niewiele się zmienia - mówił.

- Wolałbym, żebyśmy nawet, jakkolwiek by to źle nie zabrzmiało w naszych uszach, mieli godzinę policyjną przez dłuższy okres czasu, powiedzmy między godziną 23.00 a 6.00 rano, czy 22.00 a 5.00 rano, ponieważ takie kroki poprawią pewnie statystyki, ale czy ta poprawa będzie na tyle znacząca, postawiłbym znak zapytania - dodał Sutkowski.

Ocenił również, że podjęte przez rząd kroki były konieczne. - Na pewno należało wprowadzić lockdown. Nie mam oczywiście wszystkich danych (...), ale wydaje mi się, że znalazłoby się uzasadnienie nawet do mocniejszego lockdownu - dodał.

Sutkowski powiedział też portalowi, że liczba zgonów to najważniejszy wskaźnik pandemii i - wskazał - te obostrzenia "z pewnością zostały zaplanowane z myślą o ich bardzo dużej liczbie".

Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił w czwartek, że od 28 grudnia do 17 stycznia zostanie wprowadzona kwarantanna narodowa. Zamykamy hotele, także na ruch służbowy, i stoki narciarskie - poinformował. Jak dodał, w noc sylwestrową będzie obowiązywał zakaz przemieszczania się.

W opublikowanym w czwartek komunikacie rząd poinformował o przedłużeniu etapu odpowiedzialności, podczas którego wprowadzano dodatkowe ograniczenia. Nowe zasady bezpieczeństwa będą obowiązywały od 28 grudnia 2020 r. do 17 stycznia 2021 r., czyli do końca przerwy szkolnej. Zgodnie z nim w noc sylwestrową z 31 grudnia 2020 r. na 1 stycznia 2021 r. w godzinach od 19.00 do 6.00 w całym kraju będzie obowiązywał zakaz przemieszczania się. Wyjątkiem będą m.in. niezbędne czynności służbowe i inne wskazane w rozporządzeniu.

Dorota Stelmaszczyk (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum