Stereotaksja mózgowa - przełom w leczeniu nowotworów mózgu

Autor: dr hab. Stanisław J. Kwiek • • 27 kwietnia 2015 16:04

Pomimo znacznego postępu w zakresie rozwoju nowoczesnych technologii medycznych ukierunkowanych na walkę z nowotworami mózgu i rdzenia kręgowego, systematycznego wzrostu wiedzy i doświadczenia lekarzy i innych terapeutów w tym zakresie, a także powiększania nakładów budżetowych na leczenie chorych, nowotwory te stanowią nadal poważny problem dla ludzi, którzy na nie zapadają.

Stereotaksja mózgowa - przełom w leczeniu nowotworów mózgu

Niestety, w stosunkowo jeszcze dużym odsetku zachorowań nie udaje się - pomimo najwłaściwszego i szybkiego postępowania medycznego - uratować życie choremu na nowotwór mózgu, zwłaszcza jeżeli jest to nowotwór złośliwy.

Wczesne zdiagnozowanie schorzenia
Bardzo ważnym dla ostatecznie pozytywnego wyniku leczenia jest wczesne zdiagnozowanie schorzenia. Wykrycie złośliwego nowotworu mózgu w stadium jego powstawania, a więc wówczas kiedy nie wywołuje on jeszcze objawów neurologicznych, lub objawy te są minimalne, znacznie zwiększa szanse lekarzom pokrewnych specjalności zajmującym się leczeniem, na zwalczenie nowotworu, a tym samym zwrócenie zagrożonego życia pacjentowi. W tym zakresie w naszym kraju w przeciągu ostatnich kilkunastu lat dokonał się olbrzymi postęp.

Podstawą do wysunięcia podejrzenia nowotworu mózgu są zaawansowanej technologii badania obrazowe przeprowadzane na najnowszych generacjach urządzeniach o wysokiej rozdzielczości, takie jak rezonans magnetyczny (MR), tomografia komputerowa (TK) czy pozytonowa tomografia emisyjna (PET). Takich urządzeń w ostatnich latach w Polsce jest coraz więcej, dostępność ich dla pacjentów zwiększyła się istotnie, przez co szansa na wczesne wykrycie raka mózgu czy rdzenia kręgowego i skuteczne jego zwalczenie wzrasta w naszym kraju z roku na rok.

W tym zakresie poziom skuteczności wykrywania nowotworów mózgu w naszym kraju nie odbiega od standardów najbardziej rozwiniętych w zakresie opieki zdrowotnych regionów świata. Oczywiście kluczowe znaczenie ma tutaj czujność lekarza, który wysunie podejrzenie i skieruje pacjenta na takie badanie. Bywa, że nowotwory mózgu w ich stadiach wczesnych rozpoznawane są niejako przypadkowo - w trakcie badań obrazowych przeprowadzanych z innych przyczyn.

Ostateczne rozpoznanie nowotworu złośliwego mózgu i zróżnicowanie jego typu histologicznego, co ma bardzo duże znaczenie w późniejszym doborze najskuteczniejszej, zwykle skojarzonej (czyli prowadzonej przez specjalistów z różnych pokrewnych dziedzin medycyny) metody leczenia, odbywa się na podstawie badania histopatologicznego.

Wczesne wykrycie złośliwego nowotworu mózgu to dopiero pierwszy element postępowania, dający nadzieję skutecznego jego zwalczenia.

Kamień milowy
Już od początku ubiegłego stulecia leczono mniej lub bardziej skutecznie chorych ze złośliwymi nowotworami mózgu. Początkowo leczenie to ograniczało się do neurochirurgicznej operacji usunięcia nowotworu w różnym stopniu radykalności, czyli mniej lub bardziej doszczętnie. Później zaczęto stosować terapię skojarzoną, czyli po operacji neurochirurgicznej loża po usuniętym nowotworze mózgu, czy też reszta guza, która pozostała po operacji, poddawana była leczeniu promieniami, pochodzącymi z różnych pierwiastków promieniotwórczych, mających zwalczyć obecne jeszcze w obrębie mózgu komórki nowotworowe.

Dodatkowo, w celu skuteczniejszego jeszcze zwalczenia komórek nowotworowych zaczęto stosować preparaty anty nowotworowe podawane doustnie, a więc ogólnoustrojowo, czyli tzw. chemioterapeutyki.

Ponieważ w obrębie mózgu istnieją obszary bardzo istotne dla życia człowieka, których naruszenie chirurgiczne może wywołać utratę życia lub ciężkie deficyty neurologiczne leczenie takie ograniczało się do obszarów tzw. bezpiecznych, a chorzy z nowotworami zlokalizowanymi w tzw. głębokich strukturach mózgu pozbawieni byli często jakiejkolwiek pomocy.

Funkcjonowało pojęcie tzw. obszaru środkowego mózgu, w który nie wolno było ingerować chirurgicznie, a paliatywne leczenie promieniami polegało napromienianiu -całego mózgu albo wybranych jego obszarów. Brak było możliwości nawet postawienia ostatecznego histologicznego rozpoznania nowotworu z uwagi na niemożność uzyskania tkanki nowotworowej do badania.

Wynalezienie i wprowadzenie do medycyny tzw. stereotaksji mózgowej było prawdziwym kamieniem milowym w postępie leczenia chorych z nowotworami struktur głębokich mózgu i pnia mózgu, który to pień jest najważniejszym "centrum sterowania" funkcjami organizmu człowieka.

Dynamiczny rozwój metody leczenia
Opisując w minimalnym skrócie pojęcie "stereotaksja mózgowa" trzeba powiedzieć, że jest to zespół działań medycznych, mających na celu dotarcie do wybranego przez lekarza punktu, czy też niewielkiego obszaru mózgu, nawet o najgłębszej lokalizacji bez uszkodzenia (niejako "po drodze") innych sąsiednio zlokalizowanych obszarów, tkanek czy naczyń mózgu.

Współcześnie jest to możliwe dzięki istnieniu i systematycznemu udoskonalaniu aparatury i narzędzi stereotaktycznych, a przede wszystkim specjalnie w tym celu opracowanych systemach komputerowych używając których lekarz, w oparciu o doskonały obecnie obraz MR głowy, jest w stanie trójwymiarowo zaprogramować punkt w obrębie mózgu, w którym w trakcie późniejszego zabiegu znajdzie się końcówka narzędzia stereotaktycznego lub skoncentruje się wiązka promieni z dokładnością do ok. 0,1 mm.

Olbrzymie znaczenie w osiągnięciu tego celu miało wcześniejsze dokładne poznanie anatomii wszystkich struktur mózgu i stworzenie elektronicznego trójwymiarowego atlasu anatomicznego mózgu.

Celem takiego działania jest pobranie materiału do badania histopatologicznego (tzw. biopsja stereotaktyczna), wszczepienie np. izotopu radioaktywnego celem niszczenia komórek nowotworowych (tzw. brachyterapia), czy też selektywne, precyzyjne, ograniczające się do ściśle wybranego obszaru mózgu np. w strukturach głębokich, w którym znajduje się nowotwór, leczenie promieniami różnego rodzaju, czyli radioterapia stereotaktyczna (SRT).

Stereotaksję mózgową wprowadziliśmy w Klinice Neurochirurgii SP CSK im. Prof. Kornela Gibińskiego SUM w Katowicach już w roku 1998, mając obecnie w takich zabiegach doświadczenie jedno z większych w Polsce. Radioterapia stereotaktyczna jest metodą leczniczą, która w ostatnim dziesięcioleciu rozwija się niesłychanie prężnie i powstają coraz to lepsze, precyzyjniejsze i doskonalsze urządzenia do leczenia promieniami: akceleratory liniowe, urządzenia Gamma Knife lub Cyber Knife czy aparat z wiązką protonową.

Coraz więcej takich nowoczesnych urządzeń pracuje w Polsce. Na Śląsku SRT jest metodą rutynową, zainicjowaną wiele lat temu przez Instytut Onkologii w Gliwicach. Dostępność chorych do takich urządzeń i metod leczenia w naszym regionie systematycznie poprawia się czego powodem jest choćby powstanie w ostatnich latach Akademickiego Centrum Onkologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach dysponującego sprzętem najnowszej generacji.

Same urządzenia nie wyleczą chorego
Jednakże same urządzenia nie wyleczą chorego na nowotwór mózgu człowieka. Leczenie stereotaktyczne każdego chorego musi zaprogramować doświadczony w tym zakresie lekarz specjalista - neurochirurg lub radioterapeuta.

Leczenie chorego z nowotworem mózgu powinno być w każdym przypadku dobierane indywidualnie, a schemat kompleksowego postępowania terapeutycznego powinien być konstruowany w gronie lekarzy różnych specjalności, dysponujących osobnymi narzędziami i metodami, już na początku leczenia chorego.

Poszczególne techniki leczenia mają się wzajemnie uzupełniać, a nie rywalizować ze sobą i tylko wtedy pacjent - zwłaszcza ze złośliwym nowotworem mózgu - może osiągnąć optymalne korzyści leczenia jego choroby na każdym etapie jej zaawansowania.

Tylko ścisła współpraca specjalistów z zakresu neurochirurgii, neuroonkologii, neurologii, radioterapii stereotaktycznej, radiologii, otolaryngologii, chirurgii podstawy czaszki, a także wielu innych pokrewnych dziedzin medycyny zajmujących się pacjentem z nowotworem mózgu i obszarów przyległych może zapewnić optymalne wyniki leczenia.

Zatem wielodyscyplinarna współpraca lekarzy i innych terapeutów, systematyczne pogłębianie swojej wiedzy specjalistycznej, wzajemna wymiana poglądów i doświadczeń w zakresie wyników zastosowanie różnych metod leczenia w innych ośrodkach i w innych krajach stanowi klucz do wypracowania właściwej strategii postępowania w stosunku do chorych z poszczególnymi rodzajami nowotworów mózgu.

W tym też celu zorganizowaliśmy międzynarodową konferencję "Stereotaksja mózgowa w wymiarze interdyscyplinarnym", która odbyła się w Katowicach w dniach 23-25 kwietnia 2015 r. W charakterze prelegentów w konferencji tej wzięło udział wielu prelegentów z wiodących w danej dziedzinie ośrodków zarówno krajowych, jak i zagranicznych. W sumie przedstawiono 83 referaty.

Mamy nadzieję wypracować przynajmniej w niektórych zagadnieniach nowotworów mózgu nasze polskie standardy leczenia, w naszych polskich warunkach, a to w oparciu o doświadczenia wiodących w tych zakresach ośrodków europejskich i światowych.

dr hab. n. med. Stanisław J. Kwiek,
adiunkt Kliniki Neurochirurgii Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego im. Prof. Kornela Gibińskiego w Katowicach; adiunkt Katedry i Kliniki Neurochirurgii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, przewodniczący Sekcji Neurochirurgii Czynnościowej i Stereotaktycznej Polskiego Towarzystwa Neurochirurgów.

Tytuł i śródtytuły - od redakcji.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum