Specjalista: zwykła fotografia może pomóc w diagnozowaniu chorób oczu

Autor: RMF24/Rynek Zdrowia • • 20 stycznia 2016 09:29

Zdarza się, że na pewne poważne choroby oczu można zwrócić uwagę, robiąc dziecku zdjęcie zwykłym aparatem fotograficznym - wyjaśnia w rozmowie z dziennikarzem RMF24 dr Erita Filipek, specjalistka okulistyki dziecięcej z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach.

Specjalista: zwykła fotografia może pomóc w diagnozowaniu chorób oczu
FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Jak podkreśla specjalistka, pewne choroby oczu mogą pojawić się już w bardzo wczesnym okresie niemowlęctwa, nawet w 1-2. miesiącu życia. To może być np. jaskra wrodzona, zaćma wrodzona, albo złośliwe nowotwory wieku dziecięcego. Dlatego zalecane jest wykonanie takiego profilaktycznego badania między 2. i 3. miesiącem życia.

Chodzi o to, aby nie czekać aż coś nas zaniepokoi. Ponieważ wiek niemowlęcy jest bardzo ważny w okresie rozwoju dziecka, już w tym czasie można przynajmniej raz pójść do okulisty. Dzięki temu specjalista może sprawdzić, czy narząd wzroku jest prawidłowo ukształtowany.

Dr Filipek zaznacza też, że kolejnym ważnym okresem w życiu dziecka jest czas, kiedy maluch nie śpi już tak dużo. Gdy zaczyna rozglądać się wokół siebie, patrzeć na rodziców, zatrzymuje wzrok, wtedy należy zwrócić uwagę na ewentualne nieprawidłowe ruchy gałek ocznych. Jeśli dziecko "zezuje" np. stale jednym okiem, albo naprzemiennie dwoma, należy udać się na kolejną wizytę okulistyczną.

U bardzo małych dzieci można już rozpoznawać wady wzroku, i  jeśli trzeba, zalecić okulary. Dzięki temu taką wadę możemy korygować i w przyszłości poprawić dziecku widzenie.

Więcej: www.rmf24.pl

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum