Specjaliści: należy diagnozować każdy rodzaj szumów usznych trwających dłużej niż 5 minut

Autor: RZX/Rynek Zdrowia • • 07 lutego 2017 19:11

6 lutego br. rozpoczął się Międzynarodowy Tydzień Wiedzy o Szumach Usznych. Doświadcza ich ok. 20 proc. Polaków powyżej 18 roku życia.

Czestosć wystepowania szumów usznych wzrastała wraz z wiekiem Fot. Archiwum


Szumy uszne to dźwięki słyszane w jednym, obojgu uszach lub w głowie, a czasami w uszach i głowie jednocześnie, które często określane są przez pacjentów jako piski, dzwonienie, pukanie, dudnienie, gwizdy, szelesty. Niezależnie od brzmienia i charakteru odczuwanych dźwięków wszystkie nazywane są szumami usznymi.

- Prawie każdy doświadcza okresowego tzw. dzwonienia w uszach. Takie chwilowe, przemijające dźwięki zazwyczaj nie są dokuczliwe. Nie mają też znaczenia klinicznego i nie wymagają konsultacji lekarskiej. Diagnozować należy natomiast każdy rodzaj odczuwanych przez pacjenta szumów usznych trwających dłużej niż 5 minut i pojawiających się częściej niż raz w tygodniu - mówi dr Danuta Raj-Koziak z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu.

Wyniki oceniające częstość występowania szumów usznych u dorosłych osób młodych w przedziale wiekowym od 17 do 29 roku życia w większości mieszczą się w zakresie od 4,7% do 5,7%, co oznacza, że średnio co dwudziesta osoba doświadcza szumów usznych. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu na Mazowszu, Podlasiu i Śląsku w latach 1999–2000 wynika, że szumów usznych doświadcza około 20% Polaków powyżej 18 roku życia. W badaniu ankietowym wzięło udział 12 tysięcy losowo wybranych osób, z którymi przeprowadzony został specjalistyczny wywiad.

Częstość występowania szumów usznych wzrastała wraz z wiekiem. Wśród osób do 25 roku życia występowanie szumów usznych oceniono na poziomie 9,7%, natomiast w grupie wiekowej powyżej 75 roku życia występowanie szumów usznych stwierdzono w grupie 52,8%.

- Dodatkowo, w 2015 r. w całej Polsce Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu zrealizował Program Przesiewowych Badań Słuchu wśród dzieci w wieku szkolnym. Na podstawie uzyskanych wyników można wnioskować, że szumy uszne istotne kliniczne, czyli trwające powyżej 5 minut występują u 6% dzieci, a przemijające po np.: bardzo głośnej przerwie, aż u blisko połowy licealistów warszawskich. Problem szumów usznych, jest więc nie tylko problemem ludzi starszych - wskazuje prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu.

W przypadku pojawienia się szumów usznych powinna zostać przeprowadzona diagnostyka audiologiczna. Szumy uszne nigdy nie powstają bowiem bez przyczyny - zawsze są sygnałem, że coś nie funkcjonuje tak, jak powinno. Dzięki właściwym badaniom możliwe jest wczesne wykrycie zagrażających zdrowiu czy życiu zmian organicznych, w tym nowotworowych, wymagających szybkiej interwencji chirurgicznej.

W przyszłości diagnostyka i leczenie szumów usznych będą stanowić istotne wyzwanie dla systemu opieki zdrowotnej, szczególnie w krajach, których społeczeństwa się starzeją. Wiedza na temat szumów jest zatem bardzo ważna, a podjęcie odpowiedniego leczenia znacząco wpłynie na jakość życia pacjentów cierpiących z tego powodu. To wpływa również na absencję chorobową, której podłożem mogą być szumy uszne. Doświadczanie szumów usznych może bowiem powodować wtórne objawy, takie jak: zaburzenia pracy układu nerwowego, krążenia czy przemiany materii.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum