Śląskie: rusza kampania uświadamiająca o autyzmie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 20 czerwca 2018 19:17

Za nic nie skorzysta z publicznej toalety, wystraszy się nagłego hałasu i zacznie krzyczeć albo położy się na podłodze w tramwaju - takie zachowania narażają nieraz dziecko z autyzmem i jego opiekunów na głośną krytykę.

Śląskie: rusza kampania uświadamiająca o autyzmie. FOT. Fotolia

Zwiększenie społecznej wiedzy o tzw. spektrum autyzmu, a w efekcie większego społecznego zrozumienia i akceptacji to cel kampanii społecznej pod hasłem "Popatrz na autyzm odwrotnie - od Z jak Zrozum do A jak Akceptuj". Rozpoczyna się ona tego lata w woj. śląskim przy wsparciu regionalnego samorządu.

- Weszłam z dzieckiem ze spektrum autyzmu do toalety w centrum handlowym w momencie, gdy znajdująca się tam kobieta uruchomiła suszarkę do rąk. Dziewczynka rzuciła się na podłogę, zaczęła krzyczeć. "Pani zabierze to niewychowane dziecko" - powiedziała kobieta. To jedna z wielu sytuacji, jakie spotkałam na drodze, kiedy zwiedzałam świat z dziećmi ze spektrum autyzmu - powiedziała podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach koordynatorka kampanii Anita Wieloch z Regionalnego Ośrodka Metodyczno-Edukacyjnego Metis.

Innym razem wsiadła z dzieckiem do tramwaju, a towarzyszący jej chłopiec położył się pod siedzeniami. - Wiem, że nie można go stamtąd wyrywać, że odtwarza jakiś schemat, kładę się obok i słyszę: "Głupia baba, tu jest brudno, czy ona tego nie widzi, co to za dziecko". Mówię chłopcu: "Jak się otworzą drzwi, wysiadamy". Wysiadł. Po rozmowie z mamą okazało się, że kiedy odbiera go zmęczonego z zajęć, on kładzie się zawsze na siedzeniu w samochodzie. Gdybym zaczęła go podnosić, byłby problem, agresja, bo przecież on robi to, co trzeba, a ja to zmieniam - tłumaczyła Wieloch.

- Kiedy idzie się z dziećmi z zespołem Downa czy porażeniem mózgowym, otwierają się wszystkie drzwi, bo to widać. Autyzmu na pierwszy rzut oka nie widać - to piękne dzieci, mądrze się wypowiadające. Brakuje im jednak schematów społecznych, bo ich mózg pracuje w zupełnie inny sposób - dodała.

Organizowana przez Metis i zaplanowana na dwa lata kampania obejmie różnorodne działania: film edukacyjno-informacyjny i spot prezentowane w mediach społecznościowych, komiks, materiały informacyjne, które trafią do placówek służby zdrowia i szkół, warsztaty, a także bezpłatne szkolenia dla firm i instytucji, np. policjantów i kierowców komunikacji miejskiej.

- Rodzic dziecka ze spektrum autyzmu najczęściej na świecie stawia sobie pytanie: "Co będzie z moim dzieckiem, jak ono sobie w życiu poradzi?" Odbiorcami naszej kampanii będą też ci ludzie, którzy stanowią najbliższe tło społeczne rodzica małego dziecka, które nie zostało jeszcze zdiagnozowane, są w szoku emocjonalnym, nie potrafią sobie odpowiedzieć na wiele pytań i wątpliwości - powiedziała konsultantka Metis Aleksandra Kruszyńska.

Podkreśliła, że rodzice dzieci ze spektrum autyzmu są pod silną presją - 24 godziny na dobę zajmują się swoim dzieckiem, często bez żadnej pomocy. W takiej sytuacji krytyka czy głośna ocena są odbierane tym bardziej boleśnie.

- Jedna z mam usłyszała od własnej mamy: "Ja ci się dzieckiem nie zajmę, bo ja się go boję". Inna robi zakupy tylko w jednym sklepie, w określone dni tygodnia i o określonych godzinach, kiedy na zmianie jest ochroniarz, który nie przegania jej syna, kiedy on kiwa się przed drzwiami na fotokomórkę, które go fascynują, a nawet zabiera do pomieszczenia z monitoringiem, gdzie wspólnie oglądają, jak mama robi zakupy - relacjonowała Kruszyńska.

Autyzm to zaburzenie rozwoju o charakterze neurologicznym. U każdej osoby objawia się inaczej, dlatego specjaliści mówią o spektrum autyzmu. To nie jest choroba, ale inny sposób odbierania świata i myślenia. Osoby ze spektrum autyzmu np. o wiele mocniej niż inne odbierają bodźce słuchowe, wzrokowe, zapachowe czy czuciowe. Autyzm może nie być widoczny w pierwszym momencie, a związane z nim nietypowe zachowania mogą być odbierane jako bezczelne czy niegrzeczne. Dzieci, młodzież i dorośli ze spektrum autyzmu często doświadczają nietolerancji. Wiedza o ich zaburzeniu pozwala reagować we właściwy sposób - nie oceniać, lecz pomagać tym osobom bezkonfliktowo funkcjonować w otoczeniu.

Anna Gumułka

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum