Śląskie: nowy śmigłowiec LPR będzie lepiej wykorzystany?

Autor: JJ, Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 21 kwietnia 2011 11:06

W czwartek (21 kwietnia) o godzinie 11.00 na Lotnisku Gliwice zostanie oficjalnie wdrożony do służby nowoczesny śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego EC 135. Śląska baza uruchamia dyżury HEMS jako ostatnia w kraju. Przyczyną jest słabe wykorzystanie w regionie lotniczego transportu medycznego.

Śląskie: nowy śmigłowiec LPR będzie lepiej wykorzystany?
Koszt nowego śmigłowca to 21 milionów. Wydatek nie mały, ale bardzo potrzebny. Czy jednak w regionie śląskim maszyna będzie odpowiednio wykorzystana?

Filia Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na Lotnisku Gliwice obsługuje obszar zamieszkany przez ponad pięć milionów osób (wchodzi weń także część województwa opolskiego). Więcej mieszkańców ma tylko Mazowsze. Pod względem liczby lotów (190 w ub. r.) gliwicka filia  jest jednak ostatnia w kraju. Dla porównania: w liczącym 1,2 miliona mieszkańców województwie zachodniopomorskim śmigłowiec wzywano do pomocy 800 razy, a średnia dla kraju to 500 wezwań.

- Nie da się ukryć, że ze wszystkich siedemnastu baz śląska realizuje najmniejszą liczbę lotów. Jakie są tego przyczyny? Wynika to bezpośrednio z niewielkiej liczby wezwań. Dlaczego jest ich tak mało, nie potrafię odpowiedzieć. Czy decyduje o tym duże zagęszczenie, czy też fakt, iż dyspozytorzy oceniają, że śmigłowiec nie będzie miał gdzie wylądować? - mówi portalowi rynek zdrowia.pl Justyna Sochacka, rzecznik prasowy LPR.

Za funkcjonowanie ratownictwa medycznego w regionie odpowiada wojewoda. Przy okazji uroczystego uruchomienia dyżurów HEMS nowoczesnym śmigłowcem w Gliwicach na pytanie dotyczące niewielkiego stopnia wykorzystania lotniczej służby ratowniczej ma odpowiedzieć Piotr Spyra, wicewojewoda Śląski.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum