Siemianowice Śl: górnicy mają poparzenia, które obejmują do 90 proc. ciała

Autor: GUBAŁA Katarzyna • Źródło: tvn24.pl/Rynek Zdrowia   • 18 września 2009 17:56

Najciężej poparzeni górnicy trafili do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. W tej chwili przebywa tam 18 poszkodowanych. W siemianowickiej lecznicy zabrakło już miejsc, więc następni pacjenci zostali przetransportowani do Rybnika i Ligoty.

Siemianowice Śl: górnicy mają poparzenia, które obejmują do 90 proc. ciała
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Jak poinformowano, górnicy mają poparzenia, które obejmują 40-90 proc. powierzchni ciała. - Są w poważnym stanie. Istnieje podejrzenie poparzeń dróg oddechowych, ale na razie nie można określić, czy ich życiu zagraża niebezpieczeństwo – mówił na antenie TVN24  Mariusz Nowak , dyrektor Centrum Leczenia Oparzeń.

Zapewnił, że poparzonym zostanie udzielona wszelka pomoc medyczna. Do ich dyspozycji są m.in. komory hiperbaryczne, które używane są do leczenia oparzeń dróg oddechowych.

- Każde oparzenie jest groźne. To jest szok. Czasem zdarza się tak, że dopiero po kilku miesiącach jeden organizm z ciężkiego oparzenia jest w stanie wyjść a inni się załamuje. Tutaj decydujące będą najbliższe doby - zaznaczał dyrektor siemianowickiej oparzeniówki. - Wszyscy ranni górnicy są przytomni. Ale to o niczym nie świadczy. Pytacie mnie o to, życie ilu górników jest zagrożone? Nie wiem, być może wszystkich - powiedział Nowak.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu znajduje się sześciu górników. - Dwóch z nich przebywa na OIOM-e. Wszyscy mają poparzenia ciała - powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Mirosław Rusecki, rzecznik prasowy lecznicy.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

    Najnowsze