Rzeszów: kompromis z lekarzami rodzinnymi w sprawie szczepień

Autor: Gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 17 lipca 2009 18:33

Władze Rzeszowa zafundowały bezpłatne szczepienia przeciwko meningokokom i pneumokokom dzieciom uczęszczającym do miejskich żłobków. Na szczepionki miasto przeznaczyło 150 tys. zł, a szczepienie miało objąć 650 dzieci. Pomimo zainteresowania rodziców udało się dotąd zaszczepić zaledwie 10 proc. dzieci. Okazało się, że lekarze rodzinni nie chcieli wypisywać zaświadczeń o stanie zdrowia.

Lekarze z podstawowej opieki zdrowotnej nie wystawiali jednak zaświadczeń, bo dziecko powinno być najpierw zbadane, a zaraz po badaniu – szczepione.

- Nie możemy brać odpowiedzialności za to, co wydarzy się w ciągu iluś godzin po tym badaniu. Jeśli okaże się, że zaszczepiono dziecko z infekcją, która rozwinęła się kilka lub kilkanaście godzin po badaniu, kto będzie za to odpowiadał? – mówił Mariusz Małecki szef podkarpackiego oddziału Porozumienia Zielonogórskiego.

Lekarze rodzinni uważali, że szczepienia powinny być inaczej zorganizowane: szczepionki zakupione przez miasto powinny zostać rozdzielone pomiędzy przychodnie, pod opieką których, są dzieci zakwalifikowane do szczepienia.

Ostatecznie udało się osiągnąć kompromis. Lekarze rodzinni będą wypisywać zaświadczenia o stanie zdrowia dziecka, a ostateczna kwalifikacja do szczepienia odbędzie się tuż przed samym szczepieniem w przychodni.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum