Rzeszów: 100 wezwań do zapłaty mandatów dla pogotowia

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 09 kwietnia 2013 21:28

Kilkanaście godzin spędzili pracownicy Wojewódzkiej Stacja Pogotowia Ratunkowego ratunkowego na odpowiadaniu Inspektoratowi Transportu Drogowego na 60 pism ws. mandatów z fotoradarów.

Rzeszów: 100 wezwań do zapłaty mandatów dla pogotowia
Jak podaje Gazeta Wyborcza, była to pierwsza partia pism, bo w sumie od początku 2013 r. pogotowie dostało ponad 100 takich listów. Przedstawiciel Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie informuje, że kiedy fotoradarami zajmowała się policja, pogotowie dostawało najwyżej dwa pisma miesięcznie z prośbą o wyjaśnienia przekroczenia prędkości przez karetki.

Dodatkowa korespondencja oznacza dla pracowników pogotowia wiele godzin spędzonych przy "papierkowej robocie". Przy pierwszej partii korespondencji zajęło to około 13 godzin. W mandacie nie ma nazwiska kierowcy ani zdjęcia. Jest tylko data, marka samochodu i numer rejestracyjny. Wszystko wymaga sprawdzenia.

Więcej: www.gazeta.pl
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum