Resort zdrowia: całkowicie zmieniamy dziecięcą opiekę psychiatryczną

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 czerwca 2019 19:39

Zmieniamy całkowicie dziecięcą opiekę psychiatryczną, zmiany na lepsze powinny być odczuwalne już w przyszłym roku - zapowiedział w środę (26 czerwca) w Zabrzu minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski.

Resort zdrowia: całkowicie zmieniamy dziecięcą opiekę psychiatryczną
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

- Są już opracowania i propozycja zmian, reformy (...) - od szpitala do poradni psychologiczno-terapeutycznej po to, żeby pierwszy kontakt nie był medycznym kontaktem z psychiatrą, bo bardzo często ten pierwszy kontakt powinien być kontaktem z psychologiem, pedagogiem, psychoterapeutą, a dopiero w drugiej kolejności, na drugim poziomie, kontaktem z psychiatrą i najlepiej nie w szpitalu - powiedział goszczący w środę w Zabrzu minister Szumowski, podkreślając, że optymalnym dla młodego człowieka rozwiązaniem jest niewielka odległość takiej pomocy od jego szkoły i miejsca zamieszkania.

- Poprawę odczujemy w przyszłym roku. Zmiany wchodzą w tym roku; już zmieniliśmy psychiatrię dorosłych, w przyszłym roku psychiatrię dziecięcą - dodał.

Prof. Szumowski przypomniał, że w ostatnim czasie po raz pierwszy od 10 lat zwiększono znacząco finansowanie psychiatrii dziecięcej. - To zawsze był - jak to się mówi - zapomniany przez Boga i ludzi obszar. W tej chwili to wzrosło bardzo. Chcemy jeszcze wzmocnić ten obszar, w związku z tym już drugi raz podnosimy wyceny świadczeń psychiatrycznych, żeby doprowadzić do poprawy sytuacji w szpitalach, przychodniach i wśród psychiatrów dziecięcych. Tych psychiatrów jest coraz więcej, ale jest ich drastycznie mało. To jest kilkaset osób na całą Polskę. Na szczęście liczba osób, która leczy dzieci, rośnie, i mam nadzieję, że będzie nadal rosła - stwierdził szef resortu zdrowia.

Zapewnił, że psychiatria dziecięca to priorytetowa specjalizacja, ale na zwiększenie liczby psychiatrów dziecięcych trzeba będzie poczekać. - W medycynie nie ma rozwiązań, dzięki którym z miesiąca na miesiąc podwoimy liczbę specjalistów - przypomniał.

O deficycie opieki psychiatrycznej nad dziećmi mówi się od lat. W ostatnich dniach tym środowiskiem i opinią publiczną wstrząsnęła sytuacja w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku, gdzie miało dojść do molestowania seksualnego dwóch 13-letnich pacjentek. Zatrzymano, postawiono zarzuty i aresztowano 37-letniego podopiecznego placówki. Z kolei na początku czerwca w tym samym szpitalu 26-letni chory zgwałcił 15-latkę.

Minister przypomniał, że w gdańskiej placówce odbywają się kontrole, sprawę bada też prokuratura. - Na pewno ta kontrola będzie bardzo dokładna i wnioski zostaną wyciągnięte natychmiast, żeby takich sytuacji nigdy więcej nie było - powiedział.

37-letni pacjent Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku, mieszkaniec Gdyni, został zatrzymany w niedzielę rano. Usłyszał zarzuty doprowadzenia przemocą dwóch dziewczynek "do innej czynności seksualnej". Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

6 czerwca ordynator jednego z oddziałów zawiadomił policję, że do pracowników placówki zgłosiła się 15-latka, która poinformowała ich, że w nocy z 5 na 6 czerwca została zgwałcona przez innego pacjenta. Gdy doszło do przestępstwa, 15-latka była pod wpływem podanych jej wieczorem leków nasennych. Dziewczyna trafiła na oddział psychiatryczny dla dorosłych za zgodą jej matki, bo na oddziale dla młodszych pacjentów nie było miejsc. Sprawca - 26-latek - został zatrzymany, prokuratura zarzuciła mu gwałt oraz "doprowadzenie pokrzywdzonej do poddania się innej czynności seksualnej". Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu w warunkach szpitalnych.

Prokuratura wyjaśnia nie tylko okoliczności napaści seksualnej, ale ustala też, czy personel medyczny oddziału właściwie dbał o bezpieczeństwo pacjentów. Także szpital wszczął wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Niezależną kontrolę w placówce zaplanował też Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, który jest organem założycielskim szpitala. Na polecenie Ministerstwa Zdrowia placówkę ma również skontrolować regionalny oddział NFZ.

Anna Gumułka (PAP)

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum