Ratownik medyczny: boję się, że pacjent umrze w karetce, bo nie będzie miejsca w szpitalu

Autor: nowiny24.pl/Rynek Zdrowia • • 02 listopada 2020 17:06

Najbardziej boję się tego, że pewnego razu pacjent udusi mi się w karetce, bo nie będzie dla niego miejsca w żadnym szpitalu - mówi Przemysław Król, ratownik medyczny leżajskiego oddziału Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie i instruktor w Podkarpackim Centrum Ratownictwa Medycznego.

Ratownik medyczny: boję się, że pacjent umrze w karetce, bo nie będzie miejsca w szpitalu
Fot. archiwum

Przemysław Król zaznacza, że sytuacja jest bardzo trudna, bo "niektóre oddziały są w ogóle pozamykane, i to nie dermatologie, tylko OIOM-y, ortopedie, SOR-y". Opowiada, że gdy pacjent jest już w karetce, "dyspozytor rozpaczliwie szuka dla niego miejsca, w którymkolwiek szpitalu", a to czasem trwa dwie - trzy godziny, niekiedy jeszcze więcej.

Sięga po przykład jeszcze sprzed miesiąca: - Wiozłem pacjenta z udarem, odbijaliśmy się od szpitala do szpitala. W Rzeszowie nie było miejsc, docieraliśmy do Stalowej Woli, kiedy dostaliśmy stąd odmowę, bo okazało się, że w szpitalu jest podejrzenie covidu. W końcu tego pacjenta z Leżajska udało się przekazać do Mielca. Cała operacja, tylko z tym jednym pacjentem, trwała sześć godzin - opowiada w serwisie Nowiny24.pl

Jak mówi, znalezienie miejsca w szpitalu to "nie koniec problemów". - Niech to będzie szpital w Leżajsku, gdzie ostatnio „padła” cała diagnostyka obrazowa: cały personel medyczny jest zakażony. Nie ma komu zrobić tomografu, rezonansu, czy zwykłego prześwietlenia - zaznacza. 

Podsumowuje, że coraz częściej jest pełen podziwu dla pielęgniarek w szpitalach, lekarzy, "bo już teraz robią więcej, niż mogą".

- Karmi się nas obietnicami, że przybędzie szpitalnych łóżek, przybędzie respiratorów. Rzeczywistość jest taka, że nie można zostawić przy respiratorze osoby bez doświadczenia. Łóżka można wstawić gdziekolwiek, ale żadne z nich nie będzie samoobsługowe - zwraca uwagę w wywiadzie.

Więcej: nowiny24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum