Raport: w Polsce już 3 mln chorych na cukrzycę; 1 mln o tym nie wie

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 września 2013 16:49

Na cukrzycę cierpią w Polsce już co najmniej 3 mln osób, ale u 1 mln z nich, czyli jednej trzeciej, choroba jest niezdiagnozowana - wynika z najnowszej edycji raportu pt. "Cukrzyca. Ukryta pandemia. Sytuacja w Polsce".

Raport: w Polsce już 3 mln chorych na cukrzycę; 1 mln o tym nie wie
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022
W pierwszej edycji raportu z 2010 r. liczbę chorych na cukrzycę oszacowano na 2,6 mln, a liczbę osób niezdiagnozowanych na 750 tys. Większość tych chorych, bo ok. 90 proc., stanowią osoby z cukrzycą typu 2, która rozwija się najczęściej w wieku średnim lub starszym i jest ściśle związana z siedzącym trybem życia, zbyt kaloryczną dietą i otyłością. Wśród pozostałych 10 proc. najwięcej jest chorych na cukrzycę typu 1, tj. autoimmunologiczne schorzenie, na które zapadają głównie dzieci i młodzież.

- Wzrost liczby chorych na cukrzycę w Polsce wyprzedza wcześniejsze prognozy, które były bardziej zachowawcze - powiedział prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, które objęło honorowy patronat nad raportem. 

Według specjalisty może za to odpowiadać kilka czynników. - Po pierwsze, obserwujemy coraz więcej zachorowań na cukrzycę typu 2 i to wśród coraz młodszych osób. Ma to związek z rozpowszechnieniem otyłości, siedzącego stylu życia i zbyt kalorycznej diety - powiedział diabetolog.

Po drugie, ze względu na postęp medycyny chorzy z cukrzycą żyją coraz dłużej. A po trzecie, ponieważ od kilku lat lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) otrzymują w Polsce dodatkowe wynagrodzenie za leczenie pacjentów z cukrzycą zaczęli ich aktywnie poszukiwać i diagnozować. - W niektórych placówkach POZ wykrywalność cukrzycy wzrosła nawet dwukrotnie - zauważył prof. Czupryniak.

Jak przypominają autorzy najnowszego raportu, zgodnie z rankingiem Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) Polska zajmuje w Europie wysokie czwarte miejsce pod względem częstości występowania cukrzycy - za Rosją, Portugalią i Cyprem.

Z analizy, którą na rzecz raportu przeprowadzili eksperci z Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie wynika jednocześnie, że roczne koszty powodowane przez cukrzycę w naszym kraju są ogromne i wynoszą 6 mld zł. Składają się na nie: koszty bezpośrednie (m.in. refundacji leków, opieki specjalistycznej) oraz koszty pośrednie wynikające z utraty produktywności osób chorych>

Zwłaszcza koszty pośrednie choroby i koszty leczenia jej powikłań rosną w szybkim tempie. Stanowią one ogromne obciążenie dla gospodarki, podkreślają autorzy raportu. Roczne koszty związane z absencją chorobową, czasową lub trwałą niezdolnością do pracy (w tym wydatki na renty) chorych na cukrzycę wzrosły w latach 2010-2012 o 33 mln - z ok. 950 mln do 983 mln.

Aż trzy miliardy złotych, czyli połowę wszystkich wydatków na cukrzycę, generują powikłania choroby, z czego 75 proc. generują powikłania sercowe, 14 proc. udary mózgu, 8 proc. choroby nerek i po 1 proc. choroby oczu oraz stopa cukrzycowa. W okresie od 2009 r. do 2012 r. łączne koszty leczenia powikłań (bezpośrednie i pośrednie) wzrosły o ok. 550 mln.

Jak ocenił prof. Czupryniak, aby powstrzymać tempo, w jakim wzrastają wydatki na cukrzycę, niezbędne są intensywne działania państwa w zakresie walki z otyłością oraz edukacji społecznej na temat zdrowego stylu życia, bo dzięki temu można będzie zapobiec wielu nowym przypadkom cukrzycy typu 2.

- Z drugiej strony, należy jeszcze aktywniej poszukiwać chorych na cukrzycę typu 2 w społeczeństwie. Dzięki wczesnemu wykryciu schorzenia, jeszcze przed wystąpieniem powikłań, można wcześniej zastosować odpowiednie leczenie, które pozwoli im zapobiec lub je opóźni - zaznaczył diabetolog. Obecnie, ciągle zbyt wielu chorych (około jedna trzecia) dowiaduje się, że ma cukrzycę dopiero wtedy, gdy dojdzie do poważnych komplikacji schorzenia.

W ocenie prof. Czupryniaka, niezbędne jest również zwiększenie nakładów państwa na leczenie cukrzycy, czyli tzw. kosztów bezpośrednich. - Jeśli będziemy chorych leczyć intensywnie i nowocześnie już od początku, to uzyskamy lepszą kontrolę cukrzycy, a to z kolei pozwoli opóźnić powikłania lub ich uniknąć. W rezultacie, mimo początkowego wzrostu wydatków w perspektywie wieloletniej uzyskamy oszczędności, bo leczenie powikłań w cukrzycy kosztuje najwięcej - podkreślił prezes PTD.

W raporcie, który jest inicjatywą firmy Novo Nordisk, można przeczytać, że Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc wśród krajów Unii Europejskiej pod względem wydatków na leczenie jednego chorego na cukrzycę. Mniej od nas wydają jedynie Litwa i Łotwa.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum