JJX/Rynek Zdrowia | 23-09-2014 16:26

Raport: jak długie są kolejki pacjentów z chorobą Parkinsona

Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, na podstawie analiz statystycznych zaprezentowanych w przedstawionym we wtorek (23 września) raporcie "Choroba Parkinsona - analiza kosztów ekonomicznych i społecznych" i zarekomendował rozwiązania systemowe w zakresie optymalnego finansowania leczenia pacjentów z chorobą Parkinsona.

W opinii prof. dr hab. n. med. Tomasza Trojanowskiego, konsultanta krajowego ds. neurochirurgii, z powodu specyfiki neurochirurgicznego leczenia choroby Parkinsona zasadne jest koncentrowanie jego przeprowadzania w wyspecjalizowanych ośrodkach. Powinny one być tak tworzone, by ich liczba i położenie geograficzne zmniejszało niedogodności dotarcia do nich z miejsca zamieszkania chorego.

Chorzy z chorobą Parkinsona kwalifikujący się do leczenia metodą głębokiej stymulacji mózgu (DBS) są zwykle w zaawansowanej fazie choroby, bardzo często niesamodzielni. Podróż do odległych ośrodków, które mogą wykonać procedurę jest uciążliwa i kosztowna, a konieczność okresowego kontrolowania stymulatora w miejscu jego implantacji stwarza dodatkowe trudności.

Zdaniem konsultanta uwagi wymaga ocena opieki ambulatoryjnej w tej grupie chorych. NFZ nie przewiduje odrębnego finansowania wizyt związanych z kontrolą stymulatora, tak jak jest to stosowane np. w dziedzinie kardiologii przy kontroli stymulatorów serca. Gdyby istniało odrębne finansowanie tych porad, można spodziewać się większego zainteresowania placówek tymi świadczeniami, co zwiększy ich dostępność. Ważne jest, aby chorzy mogli korzystać z tych porad niedaleko od miejsca zamieszkania.

Według autorów raportu przy analizie efektywności ekonomicznej leczenia warto wziąć pod uwagę fakt, że w większości krajów UE pacjenci z chorobą Parkinsona mają zakładany jeden stymulator dwukanałowy w czasie jednej procedury.

W Polsce, z powodu stosowania tańszych stymulatorów jednokanałowych przeprowadza się dwie procedury A03. Pomimo wyższej ceny stymulatora dwukanałowego, odpowiednio wyceniona, nowa procedura wszczepienia takiego stymulatora może pozwolić na terapie DBS u większej liczby chorych w ramach tych samych środków przeznaczonych przez NFZ - przekonują autorzy raportu.

Wg GUS w 2012 r. było w Polsce 80 oddziałów neurochirurgii, które dysponowały 2001 łóżkami i przyjęły 75 tys. pacjentów. Istniało 291 oddziałów neurologii z 7956 łóżkami, które przeleczyły 310 tysięcy chorych. W 2013 r. odnotowano w systemie sprawozdawczym NFZ 3.074 hospitalizacje pacjentów z rozpoznaniem choroby Parkinsona, sfinansowane w kwocie 21,6 mln zł.

W ramach leczenia szpitalnego na oddziale neurochirurgii dla chorych dostępne były procedury wszczepienia stymulatora struktur głębokich mózgu (DBS) oraz wymiany generatora do stymulacji struktur głębokich mózgu.

Na 255 oddziałów neurologicznych ogółem, 95 (37 proc.) raportowało brak kolejek w podziale na przypadki stabilne. Najdłuższy średni czas oczekiwania na hospitalizację wyniósł 325 dni, w oddziale neurologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J.Gromkowskiego we Wrocławiu.

W podziale na przypadki pilne - 186 oddziałów (73 proc.) zaraportowało brak kolejek. Najdłuższy średni czas oczekiwania na hospitalizację wyniósł 111 dni - w oddziale neurologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu.

Na 1867 poradni neurologicznych, zaledwie w 249 (13 proc.) nie wykazano kolejek (przypadki stabilne). Najdłuższy średni czas oczekiwania wyniósł 297 dni (poradnia neurologiczna w Powiatowym Szpitalu im. Władysława Biegańskiego w Iławie).

Na 88 oddziałów neurochirurgicznych, tylko 7 (tj. 8 proc.) nie raportowało kolejek w podziale na przypadki stabilne. Najdłuższy średni czas oczekiwania na hospitalizację wyniósł ponad rok (oddział neurochirurgii SPZOZ w 10. Wojskowym Szpitalu Klinicznym z Polikliniką w Bydgoszczy), a liczba oczekujących wyniosła aż 5 680 osób.

W podziale na przypadki pilne 28 (32 proc.) oddziałów neurochirurgicznych nie raportowało kolejek. Najdłuższy średni czas oczekiwania na hospitalizację wyniósł 158 dni i został zaraportowany przez oddział neurochirurgii w Szpitalu Bielańskim im. Ks. Jerzego Popiełuszki SP ZOZ  w Warszawie.

Na 103 poradni neurochirurgicznych w 11 (tj. 11 proc.) nie stwierdzono kolejek (przypadki stabilne). Najdłuższy średni czas oczekiwania wyniósł powyżej rok i został zaraportowany przez poradnię neurochirurgiczną w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku. W podziale na przypadki pilne, 49 proc. poradni neurochirurgicznych nie wykazało kolejek. Najdłuższy średni czas oczekiwania wyniósł 74 dni.