Psychiatrzy: kontynuujmy Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 08 września 2015 16:50

Środowisko psychiatrów apeluje o kontynuację Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego i nieprzenoszenie jego zadań do Narodowego Programu Zdrowia. W tym tygodniu Sejm rozpatrzy projekt ustawy o zdrowiu publicznym, której elementem jest NPZ.

Psychiatrzy: kontynuujmy Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego jest realizowany od 2011 r. i kończy się w tym roku. Resort planował zapisanie zadań dotychczasowego NPOZP jako jednego z celów operacyjnych Narodowego Programu Zdrowia (NPZ), będącego elementem ustawy o zdrowiu publicznym, nad którą w tym tygodniu pracuje Sejm. MZ oceniało, że przyczyni się to do poprawy opieki psychiatrycznej. Przeciwko tym planom zaprotestowali psychiatrzy.

W minionym tygodniu zarówno Polskie Towarzystwo Psychiatryczne (PTP), jak i odpowiedzialna za projekt ustawy o zdrowiu publicznym wiceminister zdrowia Beata Małecka-Libera mówili o porozumieniu w tej sprawie. Wiceminister powiedziała w czwartek (3 września), że NPOZP będzie miał swoją kontynuację, a dodatkowo zadania związane z tą problematyką będą finansowane w ramach NPZ.

Według informacji rzecznika resortu zdrowia Krzysztofa Bąka, w ubiegłą środę (2 września) w ministerstwie odbyło się spotkanie z przedstawicielami środowiska specjalistów psychiatrii, Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Instytutu Psychiatrii i Neurologii, pracodawców opieki psychiatrycznej, organizacji pacjenckich i pozarządowych oraz konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii.

Jak poinformował Bąk, w trakcie spotkania osiągnięto porozumienie - ustalono konieczność zgłoszenia poprawki do projektu ustawy o zdrowiu publicznym, której celem będzie rozgraniczenie zadań polegających na promocji zdrowia i profilaktyce zaburzeń psychicznych (które będą elementem NPZ - rozporządzenia Rady Ministrów wydanego na podstawie projektowanej ustawy o zdrowiu publicznym) od zadań polegających na zapewnieniu osobom z zaburzeniami psychicznymi wielostronnej i powszechnie dostępnej opieki zdrowotnej.

Znajdą się one, tak jak dotychczas, w NPOZP, który będzie wydany na podstawie ustawy o ochronie zdrowia psychicznego jako rozporządzenie Rady Ministrów i będzie kontynuacją dotychczasowego Programu, po 2015 r.

Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się psychiatrzy.

We wtorek odbyło się nadzwyczajne zebranie Zarządu Głównego PTP poświęcone aktualnej ocenie NPOZP. W wydanym po jego zakończeniu komunikacie napisano, że zarząd jednogłośnie wyraził sprzeciw wobec "próby likwidacji NPOZP poprzez zapisy ustawy o zdrowiu publicznym" i oczekuje wniesienia odpowiednich zmian do projektu ustawy o zdrowiu publicznym.

"Zarząd Główny oczekuje pilnego rozpoczęcia prac nad kontynuacją NPOZP w latach 2016-2020, gwarantujących na poziomie ustawowym: kontynuację reformy systemu ochrony zdrowia psychicznego, zmierzającej do zapewnienia kompleksowej opieki psychiatrycznej; zapewnienie reformie odpowiedniego poziomu finansowania NPOZP; ustanowienie podmiotu odpowiedzialnego za wdrożenie NPOZP" - czytamy w komunikacie PTP.

Podczas konferencji prasowej po zebraniu zarządu PTP b. minister zdrowia Marek Balicki powiedział, że przeciwko planom resortu zdrowia w poniedziałek opowiedziała się działająca przy MZ Rada ds. Zdrowia Psychicznego, która jest za kontynuacją NPOZP w obecnym kształcie i niewyłączaniem z niego zadań dotyczących profilaktyki i promocji zdrowia.

Prof. Jacek Wciórka z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie ocenił, że rozwiązania proponowane przez MZ sprawią, że część zadań będzie się dublować, a inne zostaną zapomniane.

- Jest pewne ryzyko, że będzie realizowana tylko ta część prostsza, promocyjno-profilaktyczna, powołana w NPZ, a o niezbędnym reformowaniu i modernizowaniu opieki psychiatrycznej wszyscy zapomną - powiedział.

Podkreślił, że cele określone w NPOZP na lata 2011-2015 nie zostały zrealizowane, bo podmioty, które miały je realizować, czyli m.in. ministerstwa oraz samorządy, mogły, ale nie musiały przeznaczać na to środków i na ogół tego nie robiły.

Zaznaczył, że kompleksowe zajęcie się problemem opieki psychiatrycznej jest konieczne, bo dane epidemiologiczne wskazują, iż częstość występowania wśród Polaków zaburzeń psychicznych narasta.

- W tej chwili po pomoc psychiatryczną zgłasza się około 1,5 mln osób rocznie. Przypuszczamy, że liczba potrzebujących jest co najmniej dwukrotnie wyższa, więc potrzeby są ogromne - powiedział Wciórka.

Projekt ustawy o zdrowiu publicznym będzie rozpatrywany na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Sejmu.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum