Przychodzi pacjent do urologa...

Autor: LJX/Rynek Zdrowia • • 10 czerwca 2013 12:51

Jak uzdrowić dialog między lekarzem a pacjentem i sprawić, aby był satysfakcjonujący dla obydwu stron? Na to pytanie odpowiada druga edycja projektu "Zdrowy dialog". Tym razem autorzy akcji zajęli się tematem związanym z dolegliwościami urologicznymi.

Przychodzi pacjent do urologa...

Wszystkie aspekty schorzeń urologicznych stanowią drażliwe, wstydliwe tematy, które trudno poruszyć nawet w rozmowie z lekarzem. Przyczyną jest skrępowanie, lęk przed oceną oraz nieświadomość, że tego typu dolegliwości można leczyć. Trudności potęgują kwestie kulturowe: presja na atrakcyjność kobiety i sprawność seksualną mężczyzny. W tym kontekście jeszcze trudniej przełamać wstyd.

- To my decydujemy, czy pacjenci będą chcieli z nami rozmawiać. Jeżeli pokonają barierę komunikacyjną, jeżeli przekonamy ich do nas, chorzy  będą przestrzegać naszych zaleceń, będą do nas wracać, będą skuteczniej leczeni - wyjaśnia prof. Piotr Radziszewski, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Program "Zdrowy dialog" jest oparty na założeniu, że odpowiednia komunikacja między lekarzem a pacjentem jest warunkiem dobrej współpracy, a tym samym pozytywnego efektu leczenia. Badania dotyczące relacji lekarz–pacjent jednoznacznie wskazują, że pacjenci na pierwszym miejscu stawiają "ludzkie" podejście, a kompetencje fachowe dopiero na kolejnym. Oczekują, że lekarz potraktuje ich ze zrozumieniem, szacunkiem i przede wszystkim wyjaśni naturę schorzenia oraz działanie zalecanych leków.

Organizatorem programu jest firma Teva. Partnerem projektu jest Stowarzyszenie Pacjentów Gladiator, Stowarzyszenie Urologii Akademickiej, Teatr Imka oraz firma szkoleniowa Perspektywa.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum