Przedstawia się jako "Tomasz Rezydent". Twierdzi, że nowa ścieżka testowania to absurd Nowa, ministerialna ścieżkę testowania w kierunku Covid-19 nie wyłapuje chorych; FOTO: PTWP

Lekarz przeanalizował nową ścieżkę testowania w kierunku Covid-19. Wnioski porażają: formularz nie kwalifikuje osób, które powinny mieć wykonany test, chyba że skłamiesz.

  • Nowa ścieżka testowania w kierunku Covid-19 odrzuca osoby, które nie potrafią wskazać na kontakt z osobą zakażoną
  • Kaszel, gorączka, duszność: 3 x TAK. Te objawy nie wystarczą, aby otrzymać skierowanie na test
  • Podanie dodatkowych obciążeń: otyłość, zaburzenia węchu i smaku, wygeneruje skierowanie. Te objawy są rzadkie w wariancie brytyjskim

Wczoraj (15 marca), minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział wdrożenie nowej ścieżki testowania w kierunku wykrywania Covid-19. Ma ona za zadanie odciążyć lekarzy POZ.

Jak mówił, testowanie każdy będzie mógł przeprowadzić samodzielnie, rejestrując się na stronie http://gov.pl/dom na której można wypełnić specjalny formularz, w ramach którego jest konieczność odpowiedzi na kilka podstawowych pytań.

Ścieżka odrzuci osoby, nieświadome kontaktu z Covid-19

Lekarz w trakcie specjalizacji z chorób wewnętrznych, od marca pracujący z pacjentami zarażonymi koronawirusem, autor książki dotyczącej pierwszej fali pandemii: "Niewidzialny front", funkcjonujący w social mediach jako Tomasz Rezydent zdecydował się przetestować, jak działa owa ścieżka. Już na wstępie wyjaśnia, że zasady nowego formularza funkcjonującego od poniedziałku (15 marca) są proste.

- Wszystko odbywa się za pośrednictwem platformy gov.pl. Pacjent wypełnia formularz i na jego podstawie zostanie zakwalifikowany do grupy ryzyka infekcji SARS-CoV-2.

W przypadku kwalifikacji z pacjentem skontaktuje się konsultant Domowej Opieki Medycznej celem wydania skierowania na test. Konsultanci pracują w godzinach 8-18 (również w weekendy). Po godz. 18 zakwalifikowane formularze obsługiwane będą następnego dnia - komentuje lekarz.

Schody pojawiają się już jednak po przejściu do pola z dwoma pytaniami: Czy przebywałeś w bezpośredniej bliskości (twarzą w twarz) z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2 , w odległości mniejszej niż 2 m przez ponad 15 minut? Czy miałeś bezpośredni kontakt fizyczny z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2?

- Oczywiście Polacy zarażają się tylko w sposób świadomy kontaktując się z innymi zakażonymi ludźmi. Doskonale przecież wiemy, kiedy czujemy objawy chorobowe, że ten Pan, o którym zapewne już nie pamiętamy, a stał w kolejce za nami 5 dni temu bez maseczki i kaszlał nam w kark przez kilka minut, był chory na Covid-19 - ironizuje medyk. - Bo jak inaczej wytłumaczyć, że kliknięcie obu odpowiedzi "nie" - na tym etapie dyskwalifikuje nas od razu bez pytania o nasze objawy? - zastanawia się.

Dodaje, że pojawia się wówczas pole, które nijak nam nie pomaga poza zachęceniem do zainstalowania apki, która śledzi z kim się spotykasz w naszym telefonie.

- Nie zostałeś skierowany na test w kierunku COVID-19. Zachęcamy do zainstalowania aplikacji STOP COVID oraz obserwacji stanu swojego zdrowia - czytamy w komunikacie.

Nawet kontakt "face to face" niczego nie gwarantuje 

- W tej sytuacji próbuję wybrać którąś z opcji, np. pierwszą opisywaną zawsze jako kontakt wysokiego ryzyka, czyli face to face 15 minut. Otwiera się nam okienko, gdzie pytają o nasze choroby, zaznaczam to co najbardziej obciąża moich pacjentów i sprawia, że mają ciężki przebieg. Cukrzyca i choroby układu sercowo-naczyniowego - wyjaśnia.

- Następne pytania to główne objawy Covid-19. Kaszel, gorączka, duszność: 3xTAK

Dodatkowo to co teraz jest dominujące: zmęczenie, ból mięśni, dreszcze, ból głowy.

- Wybieram opcję, że nie jestem pracownikiem ochrony zdrowia. I pewny skierowania na test klikam dalej. Spełniam wszystkie kryteria, którymi zawsze się kierowaliśmy przy zlecaniu testu, jestem w grupie ryzyka i mam dodatkowe objawy. Ku mojemu zaskoczeniu dalej nie jestem zakwalifikowany na test… - wyjaśnia lekarz. 

Medyk z oburzenie zaznacza, że takie podejście resortu zdrowia do problemu godzi w medycynę opartą na faktach i jest zupełnie nielogiczne. - Po co robić formularz do kwalifikacji, który nie kwalifikuje osób, które powinny test mieć wykonany? - pyta.

Skłamiesz? Dostaniesz skierowanie

Podkreśla też, że skierowanie pojawia się dopiero wówczas, gdy dodaje do wszystkiego otyłość, zaburzenia węchu i smaku, które w wariancie brytyjskim występują rzadko albo wcale. - Formularz można wypełniać wiele razy, aż do momentu zakwalifikowania i podania danych. Wczesne wykrycie zakażenia covidem może uratować Tobie życie albo komuś z twoich bliskich kogo wiedząc o swojej infekcji nie zarazisz. Żałuję, że żyję w kraju, w którym trzeba kłamać w ankietach, żeby zachować postawę obywatelską i przy objawach choroby się przebadać - ostrzega lekarz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.