Program "Bliscy sobie" zachęci do przeszczepów rodzinnych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 15 stycznia 2011 13:23

Jedynie 3 proc. przeszczepów nerek w Polsce to przeszczepy rodzinne. Inicjatorzy kampanii "Bliscy sobie" uważają, że tak mała liczba wynika z niewiedzy na temat przeszczepów i chcą tę sytuację zmienić dzięki programowi edukacyjnemu.

Program "Bliscy sobie"  zachęci do przeszczepów rodzinnych
Program przygotowuje, we współpracy z krajowym konsultantem w dziedzinie transplantologii prof. Wojciechem Rowińskim, Sekcja Nefrologiczna Izby Gospodarczej Medycyna Polska (Nefron) – poinformował prezes Nefronu Dariusz Aksamit.

Organizatorzy kampanii zamierzają w stacjach dializ organizować spotkania informacyjne z pacjentami i ich rodzinami, na które będą zapraszać również rodzinnych dawców i biorców nerek. Program edukacyjny będzie kierowany także do personelu stacji dializ, aby potrafił on zachęcać do przeszczepów rodzinnych.

Krajowy konsultant podkreślił, że w Norwegii odsetek przeszczepianych nerek od żywych dawców stanowi 45 proc. wszystkich transplantacji nerek, natomiast w USA przeszczepiane nerki w większości pochodzą od żywych dawców. Zaznaczył też, że średni czas dobrego funkcjonowania nerki od żyjącego dawcy to 14-15 lat, w porównaniu z 9 latami od dawców nieżyjących.

Profesor Rowiński zaznacza, że do pełni zdrowia wystarczy praca jednej nieobciążonej schorzeniami nerki.

– Należy uświadomić społeczeństwu, że przeszczep rodzinny przynosi wiele korzyści nie tylko biorcy, ale także i dawcy. Dawcy żyją dłużej, gdyż przez 10 lat po pobraniu narządu znajdują się pod opieką szpitala, przechodzą regularne badania i bardziej dbają o zdrowie. Sama operacja pobrania narządu jest bezpieczna dla dawcy, a groźne dla zdrowia powikłania zdarzają się niezmiernie rzadko – podkreśla prof. Rowiński.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum