Prof. Wąsik: do Polski dotarł wariant brazylijski koronawirusa. Granic nie da się zablokować

Autor: MS • Źródło: Gazeta Wyborcza, Rynek Zdrowia06 maja 2021 10:08

Nie da się ustawić barier na granicach Polski. Wirus żadnych barier nie uznaje. Za gwałtowny skok zakażeń sami ponosimy odpowiedzialność – mówi prof. Tomasz J. Wąsik.

Prof. Wąsik: do Polski dotarł wariant brazylijski koronawirusa. Granic nie da się zablokować
Prof. Tomasz J. Wąsik przekazał, że na Śląsku jest już wariant brytyjski koronawirusa, FOT. PTWP
  • W  laboratorium genetycznym Gyncentrum wykryto w trzech próbkach drugi tzw. wariant alarmowy - wariant brazylijski (P.1) 
  • Z uwagi na dominujący u nas, bardziej zjadliwy wariant brytyjski, jest szansa, że wariant indyjski się nie rozniesie
  • Obawy wobec nowych mutacji koronawirusa wynikają z tego, że nie mamy wiedzy na temat ich zjadliwości

Prof. Tomasz J. Wąsik z Katedry i Zakładu Mikrobiologii i Wirusologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego wyjaśnia w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że w Katowicach mamy już nie tylko indyjski, ale i brazylijski wariant wirusa.

To, że mamy nowe warianty koronawirusa, nikogo nie zaskakuje

- W laboratorium genetycznym Gyncentrum wykryto w trzech przebadanych próbkach drugi tzw. wariant alarmowy - wariant brazylijski (P.1) - podkreślił prof. Wąsik.

Fakt wykrycia tego wariantu nikogo nie zaskoczył. Naukowcy byli pewni, że tak się stanie. - Nie da się ustawić barier na granicach Polski. Największe obawy wśród ekspertów budzi brak kontroli epidemicznej na granicach - zaznaczył.

Jak wyjaśnił, na przełomie roku, samolotami przyleciały tysiące Polaków z Wielkiej Brytanii i nie testowaliśmy ich. - Trochę na własne życzenie doprowadziliśmy do gwałtownego skoku zakażeń i zablokowania systemu ochrony zdrowia - podkreślił prof. Wąsik.

Dodał, że z uwagi na dominujący u nas wariant brytyjski, który jest bardziej zakaźny, jest szansa, że wariant indyjski się nie rozniesie. "Teraz są tylko pojedyncze przypadki indyjskiej mutacji koronawirusa - tłumaczył.

Obawy budzi brak wiedzy na temat zjadliwości nowych mutacji

Ekspert w rozmowie z Gazetą Wyborczą podkreślił, też że obawy wobec nowych mutacji koronawirusa wynikają z tego, że nie wiadomo, jaką zjadliwością się charakteryzują. Nie mamy też dostatecznej wiedzy na temat skuteczności szczepionek wobec tych nowych mutacji.

- Tej brazylijskiej mutacji obawiamy się najbardziej. Ta indyjska na razie nie wydaje się być bardziej zjadliwa, sytuacja jest niebezpieczna, przede wszystkim dlatego że przy tak dużej liczbie Hindusów i tak ogromnej liczbie zakażeń kraj ten będzie nam „dowoził” kolejne odmiany koronawirusa - podsumował prof. Wąsik.

Zaznaczył, że on sam jest za prawem, które ogranicza swobody osób nie zaszczepionych. - Jestem zwolennikiem rozwiązania, że jeśli ktoś chce pójść na siłownię, do teatru, na basen, chce podróżować musi być zaszczepiony. Prawo zapisania dziecka do publicznego żłobka czy przedszkola powinni mieć tylko rodzice, którzy szczepią dzieci - wyjaśnił w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum