Prof. Pyrć: wariant brytyjski bardzo łatwo "przejmuje rynek" zakażeń koronawirusem FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

Jeszcze w styczniu br. wariant brytyjski stanowił w Polsce tylko 5 proc. zakażeń koronawirusem. Dziś jego udział wynosi od 50 do nawet 90 proc. - podają eksperci.

  • Na razie trudno ocenić, z czego wynikają różnice regionalne w częstości występowania wariantu brytyjskiego w Polsce
  • W kraju potwierdzono kilkanaście wariantów koronawirusa. Nie zrobiły jednak „kariery medialnej”, bo nie mają wpływu na rozwój pandemii

Z analizy próbek prowadzonej przez naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Polsce wśród zakażeń koronawirusem dominuje już wariant brytyjski. Sprzyja on zakaźności, a im więcej zakażeń, tym wyższe ryzyko, że pojawi się nowy, jeszcze groźniejszy szczep.

To już cała Polska

- W styczniu 5 proc. przebadanych przez nas próbek stanowiło wariant brytyjski koronawirusa. Odsetek ten był podobny we wszystkich regionach, jednak z jakiegoś powodu w woj. warmińsko-mazurskim zaczął gwałtownie rosnąć, do kilkudziesięciu procent. Później rozlało się to na woj. pomorskie, a teraz właściwie cała Polska jest już zajęta wariantem brytyjskim - mówi prof. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, który wraz z zespołem naukowców z UJ od lutego zbiera próbki od zakażonych koronawirusem z całego kraju.

To losowa, reprezentatywna grupa próbek otrzymywana z sanepidu i laboratoriów komercyjnych, ok. 1 proc. wszystkich tych, które uzyskały wynik pozytywny. Sekwencjonowanie próbek zajmuje ok. 2 tygodni, najświeższe dane pochodzą więc z połowy marca - informuje Gazeta Wyborcza.

W całej Polsce udział wariantu brytyjskiego wynosi od 50 do nawet 90 proc. - mówi prof. Pyrć. Dane nanoszone są na mapę, którą można zobaczyć na stronie sarswpolsce.pl. Widać na niej, że niektóre regiony - zwłaszcza duże miasta, jak Kraków, Poznań czy Warszawa - są zdominowane właśnie przez wariant brytyjski.

Pytanie bez odpowiedzi

- Ale widzimy, że w małych miejscowościach udział wariantu brytyjskiego również jest bardzo dużo. Trudno póki co ocenić, z czego wynikają różnice między regionami. I dlaczego nagły wzrost występowania wariantu brytyjskiego wystąpił właśnie w woj. warmińsko-mazurskim, a nie np. śląskim - przyznaje prof. Pyrć.

Na mapie kilkunastoma kolorami oznaczono inne warianty wirusa występujące w populacji. Nie zrobiły jednak „kariery medialnej”, bo właściwie nie mają wpływu na rozwój epidemii. Dopiero wariant brytyjski zmienił jej przebieg, bo gdy pojawia się na danym terenie, natychmiast rośnie tam transmisja wirusa.

- Wielka Brytania, Portugalia przerabiały to wcześniej. Teraz widzimy to w Polsce wraz z nadejściem tzw. trzeciej fali, która wbiła wszystkich w ziemię. Wariant brytyjski łatwiej się przenosi i tym samym „przejmuje rynek”. Większość nowych zakażeń w Polsce jest obecnie nim spowodowana - mówi prof. Pyrć.

Więcej: warszawa.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.