Prof. Narbutt: atopowe zapalenie skóry ma podłoże genetyczne, nie można go lekceważyć Prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowa w dziedzinie dermatologii i wenerologii; FOT. Screen/PTWP

Atopowe zapalenie skóry to ciężka choroba zapalna, występującą głównie u dzieci. W Polsce choruje na nie około 8 proc. nieletnich pacjentów, z czego większość nie ukończyła 5 r.ż. Ale to w przypadku osób dorosłych leczenie jest najtrudniejsze. Zmiany skórne i świąd im towarzyszący często sprawiają, że chorzy są wykluczeni społecznie, tracą pracę, mają trudności w relacjach intymnych.

- Pandemia pogorszyła sytuację chorych, którzy mają problem z dostępem do specjalisty. Dodatkowo sytuacja ta w znaczący sposób wydłuża czas oczekiwania na zastosowanie nowoczesnych terapii, na które chorzy czekają od dawna - wskazuje prof. Joanna Narbutt, konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii i wenerologii.

Rynek Zdrowia: - „To zwykła wysypka” słyszą często osoby cierpiące z powodu atopowego zapalenia skóry. To chyba przejaw braku wiedzy i kompletnego nierozumienia powagi tego schorzenia?

Prof. Joanna Narbutt: - To krzywdząca opinia. Atopowe zapalenie skóry ma podłoże genetyczne, nie można go lekceważyć, bo konsekwencje dla zdrowia i życia mogą być bolesne. Choroba jest przewlekła, nawrotowa i nieuleczalna. Zmiany zapalne na skórze w najcięższych przypadkach obejmują nawet 80-90 proc. powierzchni. Dochodzi do przesuszenia skóry i odczuwany jest silny, uporczywy świąd.

AZS jest związane z szeregiem schorzeń współistniejących i powikłań, jak częste i nawracające zakażenia skóry (bakteryjne, wirusowe, grzybicze), nietolerancja pokarmów astma lub alergiczny nieżyt nosa.

W dobie pandemii cierpiącym na AZS jest jeszcze trudniej, dlatego że zwiększona częstotliwość mycia rąk i używanie preparatów dezynfekujących na skórę może także zaostrzyć przebieg istniejących problemów skórnych. Zaś pęknięta skóra może narażać na większe ryzyko zakażenia bakteryjnego i wirusowego.

- Skoro już wywołaliśmy problem pandemii, to jak obecna sytuacja wpływa na sytuacje chorych?
- Tak jak w przypadku innych pacjentów, tak i w dermatologii w obecnej sytuacji pacjenci mają ograniczony dostęp do specjalistów. Poradnie działają w większości w trybie online, a nie zawsze w przypadku naszych chorych to wystarczy. Pacjenci mają bardzo ograniczony dostęp także do leczenia szpitalnego, ponieważ oddziały dermatologiczne w dużej części przypadków zostały przekształcone w oddziały covidowe. W przypadku zaostrzenia stanu pacjenta hospitalizacja może być konieczna, a w obecnych warunkach często jest niemożliwa. Ograniczenia działalności oddziałów utrudniają prowadzenie także potrzebnej diagnostyki.

To bardzo niepokojąca sytuacja, bo jej efektem może być przerwanie leczenia, opóźnienie w terapii, czy brak możliwości zmiany stosowanego leczenia, np. gdy obecnie stosowana metoda przestanie być skuteczna. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.