Prof. Janas–Kozik: mimo pandemii psychiatria dzieci i młodzieży wychodzi z kryzysu

Autor: prawo.pl/Rynek Zdrowia • • 14 stycznia 2021 15:46

Mimo pandemii poprawia się sytuacja w psychiatrii dzieci i młodzieży. W kraju działa już około 200 środowiskowych poradni psychologiczno-psychoteraupetycznych. Na zdrowie psychiczne uczniów źle jednak wpływa lockdown - ocenia prof. Małgorzata Janas–Kozik, pełnomocnik ministra zdrowia ds. reformy w psychiatrii dzieci i młodzieży.

Centrum Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży w Sosnowcu Fot. Urząd Marszałkowski (zdjęcie ilustracyjne)

Jak wskazuje prof. Małgorzata Janas–Kozik, po odblokowaniu konkursów przez oddziały wojewódzkie NFZ, powstało już w kraju około 200 środowiskowych poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych dla dzieci i młodzieży. 

Dodaje, że obecnie jest nacisk na tzw. drugie poziomy referencyjne, czyli centra zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży.

- Jest to poradnia zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży i dzienny oddział psychiatryczny dla dzieci i młodzieży. Bardziej „punktowany” przez Fundusz jest ten, który ma szkołę. (...) Natomiast całodobowych oddziałów psychiatrii dzieci i młodzieży mamy 34, a powstaje jeszcze jeden na Podlasiu, gdzie nie było żadnego - mówi profesor w rozmowie z serwisem prawo.pl.

Zapytana o to, jak lockdown i zdalne nauczanie wpływają na kondycję psychiczną dzieci i rodzin, wskazuje, że "w zasadzie już od szóstej klasy szkoły podstawowej młodzież komunikuje się głównie online, jednak nie możemy zapominać, że kontakt bezpośredni między rówieśnikami jest podstawowym, fizjologicznym wymogiem okresu dorastania".

Prof. Janas–Kozik ocenia, że zdalne nauczanie spowodowało, iż uczniowie uciekli w świat wirtualny, co niekorzystnie wpływa na ich rozwój i powoduje często zachowania agresywne.

Tłumaczy też, że dzieci w klasach 1-3 wymagają w trakcie zdalnych zajęć pomocy osoby dorosłej, bo nie są w stanie skoncentrować się przez cały czas na nauce. Z kolei młodzież starsza - według profesor - zachowuje się często tak, że „dzieli” ekran monitora na dwie części - jedna jest przeznaczona na lekcję, a druga np. na grę komputerową.

Konstatuje, że "już w pierwszej fazie pandemii w wielu domach dochodziło do licznych aktów przemocy fizycznej i psychicznej zarówno dorosłego wobec dziecka, jak i dzieci w stosunku do rówieśników".

Więcej: prawo.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum