Prof. Gut: wariant Delta nie taki groźny, nie doprowadzi do zapaści w służbie zdrowia

Autor: oprac. RR • Źródło: PAP17 lipca 2021 10:10

Prof. Włodzimierz Gut twierdzi, że nowe warianty koronawirusa nie doprowadzą już w Polsce do problemów w służbie zdrowia. Nie należy się zatem skupiać np. na wariancie Delta, a na budowaniu odporności populacyjnej.

Prof. Gut: nowe warianty koronawirusa nie doprowadzą już w Polsce do problemów w służbie zdrowia. Fot. Archiwum
  • Dzięki szczepieniom i przechorowaniu mamy taki pułap osób odpornych, że nie grozi nam zapaść w służbie zdrowia - twierdzi prof. Włodzimierz Gut
  • Uważa on, że nie należy się zatem skupiać np. na wariancie Delta, a na budowaniu odporności populacyjnej
  • W  ocenie wirusologa, kolejne "fale", a raczej "falki" mogą sięgać poziomu ok. tysiąca może dwóch tysięcy zakażeń dziennie

- Wirus poza komórką jest martwy. To my dajemy mu szansę, my generujemy problem. W Polsce nie jesteśmy jeszcze na etapie odporności populacyjnej, więc wzrosty zakażeń będą się zdarzały. Mamy jednak dzięki szczepieniom i przechorowaniu taki pułap osób odpornych, że nie grozi nam klęska instytucjonalna, zapaść w służbie zdrowia - powiedział wirusolog.

W jego ocenie kolejne "fale", a raczej "falki" mogą sięgać poziomu ok. tysiąca może dwóch tysięcy zakażeń dziennie.

Kolejnych fal zakażeń już nie będzie

- Więcej nie będzie, bo populacja nie jest już tak wrażliwa. Troszeczkę jest tak obecnie, że ci, co się nie szczepią, głównie będą zagrożeniem sami dla siebie. Bo to oni przy kolejnych wzrostach zakażeń złapią wirusa i go przechorują. To opcja kosztowniejsza niż szczepienia, bo niesie za sobą duże ryzyko zgonu. W pewnym jednak momencie - także dzięki kolejnym zakażeniom - społeczeństwo dojdzie do progu odporności zbiorowej - ocenił prof. Gut.

Dodał, że jest za obowiązkiem szczepień dla medyków, bo lekarz nie może być zagrożeniem np. dla pacjenta z obniżoną odpornością.

Nie demonizowałbym natomiast tematu mutacji wirusa. On nie zmieni się w mojej ocenie na tyle, aby wymknąć się szczepionkom. To niemożliwe. Oczywiście, lepiej byłoby zakończyć temat szybkim zaszczepieniem jak największego procenta populacji, ale do niektórych nie trafi żaden argument - powiedział prof. Gut.

Paradoks Guta: osoby nieodporne będą chroniły zaszczepione

Wskazał, że w pewnym momencie dojdzie jednak do paradoksu, bo osoby nieodporne będą chroniły zaszczepione.

- Po osiągnięciu odporności populacyjnej to te osoby utrzymają wirusa w środowisku i mówiąc najbardziej obrazowo pozwolą innym "trenować" układ immunologiczny. To niezwykle ważne, bo wówczas odporność na tego koronawirusa nie uleci z pamięci immunologicznej - powiedział prof. Gut. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum