Prof. Antczak: rehabilitacji po COVID-19 wymaga już 120 tys. osób! System wytrzyma? Prof. Adam Antczak; FOT. PTWP

W Polsce musi powstać system rehabilitacji pocovidowej. Już dziś takiej pomocy wymaga aż 120 tys. pacjentów, a będzie ich coraz więcej - zaznacza prof. Adam Antczak.

  • Domowe używanie koncentratorów tlenu u osób z niewydolnością oddechową nie jest żadnym leczeniem! - przestrzega prof. Anna Piekarska
  • Poważne powikłania płucne po COVID-19 mogą utrzymywać się u około 25-30 proc. pacjentów przez wiele tygodni
  • Prof. Adam Antczak: - W Polsce musi powstać bardzo sprawny system rehabilitacji i fizjoterapii

Rola rehabilitacji w przywracaniu sprawności tzw. ozdrowieńcom, którzy przeszli COVID-19 była jednym z głównych tematów webinarium, które transmitowaliśmy w piątek w portalu rynekzdrowia.pl.

Koncentratory tlenu nie leczą!

Prof. Anna Piekarska, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi informuje, że do szpitali trafiają coraz częściej pacjenci po przechorowaniu COVID-19, którzy samodzielnie używali w domu koncentratorów tlenu.

- Jeden z chorych przez dwa tygodnie stosował to urządzenie, zanim został hospitalizowany. Obraz jego płuc to była rozpacz. Nie wiem, jak przy takim stopniu zwłóknienia płuc był w stanie oddychać. Rozważane było nawet przeszczepienie płuc - mówiła prof. Anna Piekarska podczas webinarium pt. "Jak samorządy mogą wspierać powrót do zdrowia w dobie pandemii COVID-19: fakty, pomysły, programy, pieniądze".

Dodała: - To jest ogromne nieszczęście, które obecnie się dzieje w Polsce, ponieważ używanie koncentratorów tlenu nie jest żadnym leczeniem. Jeżeli pacjent ma niewydolność oddechową i potrzebuje tlenu, to wymaga również podania określonych leków.

Gigantyczne wyzwanie dla ochrony zdrowia

- Samym tlenem zapalenia płuc w przebiegu COVID-19 nie da się wyleczyć. Niestety, tej prawdy wiele osób nie chce zrozumieć - zaznaczyła prof. Piekarska.

Podkreśliła, że znaczna część pacjentów po przejściu COVID-19 wymagać będzie rehabilitacji oddechowej. - 80 proc. tych, którzy przebyli tę chorobę, to osoby z zakażeniem układu oddechowego o łagodnym lub umiarkowanym przebiegu. Te osoby, które nie rozwijają zapalenia płuc i prawdopodobnie nie trafią na rehabilitację - informuje specjalistka.

- Czyli rehabilitacji może wymagać ok. 20 procent pacjentów pocovidowych. Biorąc pod uwagę obecną oraz wciąż rosnącą liczbę zachorowań na COVID-19, stanowi to gigantyczną liczbę ludzi, którymi będą musieli zająć się, m.in. fizjoterapeuci - podsumowała prof. Piekarska.

Nieodwracalne włóknienie płuc

Prof. Adam Antczak, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wymieniał główne objawy tzw. post-COVID-19: - Najważniejsze z nich to często bardzo poważne objawy płucne, zakrzepowo-zatorowe, neurologiczne, miopatia (m.in. upośledzenie funkcji mięśni), wreszcie zespół zmęczenia - wskazywał ekspert.

- Powikłania płucne przez wiele tygodni po przechorowaniu COVID-19 mogą utrzymywać się nawet u około 25-30 proc. pacjentów. Odległych następstw tej choroby jest znacznie więcej. Na przykład u ok. 25 procent tzw. ozdrowieńców wypadają włosy - dodał specjalista.

- Jednak najgroźniejsze powikłania pocovidowe dotyczą płuc, w tym nawet ich nieodwracalnego włóknienia. Szacujemy, że pilnej pocovidowej rehabilitacji już dziś wymaga ok. 120 tys. pacjentów, a takich osób będzie coraz więcej. Jest więc potrzeba stworzenia całego, bardzo sprawnego systemu rehabilitacji i fizjoterapii po COVID-19 - zaznaczył prof. Adam Antczak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.