Prezydent Grudziądza: szpital w naszym mieście zbudowano z myślą o sytuacjach nadzwyczajnych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 marca 2020 16:27

Decyzja rządu o przekształceniu szpitala w Grudziądzu w zakaźny jest przemyślana i nieprzypadkowa - ocenił w piątek (13 marca) prezydent miasta Maciej Glamowski. Dodał, że jest to znakomita placówka medyczna, która została wybudowana z myślą o sytuacjach nadzwyczajnych.

Diagnostyka w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu; FOT. RSS/Materiały prasowe

W czwartek po południu rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego Adrian Mól poinformował PAP, że Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Wł. Biegańskiego w Grudziądzu stanie się szpitalem jednoimiennym zakaźnym.

W piątek o szczegółach przekształcenia szpitala w Grudziądzu mówił Maciej Glamowski, prezydent Grudziądza, na konferencji prasowej.

- Decyzja rządowa nie jest przypadkowa. Jest ona przemyślana. Nasz szpital jest doskonałą placówką medyczną. Był budowany na tego typu sytuacje. Jest doskonale zlokalizowany, poza centrum miasta. Jest tak zaprojektowany, że możliwe jest działanie w tego typu okolicznościach. Nasz szpital stanowi zabezpieczenie dla subregionu z 0,5 mln mieszkańców, a dzisiaj staje się szpitalem, który ma być zabezpieczeniem dla całego regionu z 2 mln mieszkańców - powiedział Glamowski.

Włodarz miasta podkreślił, że decyzja o przekształceniu szpitala jest decyzją rządu, ministra zdrowia i zapadła w konsultacji z wojewodą. Zwrócił uwagę, że rząd powinien wziąć większą odpowiedzialność za finansowanie szpitali.

- Przez wiele lat nasz samorząd utrzymywał tę placówkę, pokrywając jej straty. Nasza roztropność, nasze decyzje okazały się zbawienne. Ta placówka ma wyjątkową rolę w tej sytuacji. Jednak sprawy finansowe schodzą dzisiaj na dalszy plan. Najważniejsze dla nas jest zapewnienie bezpieczeństwa, zdrowia i życia mieszkańców regionu - zaznaczył.

Szpitalowi w Grudziądzu, z uwagi na ogromne zadłużenie, groziło poważnie przejście w stan upadłości. Władze samorządu w ubiegłym roku podjęły decyzje zmierzające do przekształcenia go w spółkę kapitałową i oddłużenia kwotą 300 mln zł. Miasto wystąpiło o 320 mln zł preferencyjnej pożyczki z budżetu państwa na program postępowania naprawczego.

Glamowski podkreślił, że obecnie dla wszystkich jest czas próby. Zaapelował do mieszkańców miasta, żeby podawali się decyzjom, które zapadają na szczeblu rządowym i wojewody.

- Przygotowujemy obecnie plan przekształcenia obejmujący większą część szpitala. W całym planie nie możemy nie uwzględnić możliwości pojawiania się w szpitalu osób, których zdrowie i życie będzie zagrożone  i w stanie nagłym. Nasz szpital ma specyficzną strukturę, bo jest szpitalem modułowym o wielu budynkach, które można wyizolować z jego struktury. Staramy się podejmować wszelkie działania w taki sposób, aby oprócz przekształcenia większości szpitala w oddziały zakaźne, zorganizować także część szpitala dla osób zdrowych - bez zakażenia, w przypadku, gdy nie będą mogły być one transportowane do innych ośrodków ochrony zdrowia - podkreślił dyrektor szpitala w Grudziądzu Maciej Hoppe.

Dodał, że po przygotowaniu tego planu i skonsultowaniu go z wojewodą kujawsko-pomorskim, w szpitalu nastąpi okres wypisów i ewakuacji pacjentów, którzy obecnie się tam znajdują. Jest ich ok. 600.

Czytaj także: Lista 19 szpitali przekształcanych na zakaźne do walki z COVID-19

Dyrektor ds. medycznych prof. dr hab. n. med. Aleksander Goch zaapelował o maksymalne ograniczenie kontaktów mieszkańców miasta z mieszkańcami spoza tego terenu.

- Uważam, że w tej chwili zachowanie mieszkańców naszego miasta jest bardzo dobre, bo nie mamy na naszym terenie ani jednego zachorowania. Proszę państwa o to, abyście nie wykupowali różnego rodzaju towarów, bo zbieranie i magazynowanie tego w domu nie będzie służyło państwa zdrowiu, a na pewno wszystkie hurtownie i sklepy będą uzupełniały towar na bieżąco - powiedział Goch.

Tomasz Więcławski, Jerzy Rausz (PAP)

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum