Prezes NRL: minimalne wynagrodzenie dla lekarzy stażystów niepoważne

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 lutego 2020 11:04

Z jednej strony w Polsce brakuje lekarzy, z drugiej stażyści otrzymują zasadnicze wynagrodzenie na poziomie minimalnym - powiedział prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prof. Andrzej Matyja, odnosząc się do nowego rozporządzenia w sprawie stawek dla lekarzy stażystów.

Andrzej Matyja, prezes NRL. Fot. PTWP

Jego zdaniem to działania nieskuteczne, które nie zatrzymają młodych lekarzy w kraju.

- Resort pokazał rozwiązanie w sprawie wynagradzania stażystów. Ktoś, kto podsunął taki pomysł ministrowi, to sabotażysta. Być może to mocne słowa, ale jeśli działania prospołeczne rządu podnoszą w 2020 r. płacę minimalną do 2,6 tys. zł brutto, zwalnia się młodych ludzi do 26. roku życia z podatku PIT, a lekarz stażysta ma otrzymywać 2, 6 tys. zł brutto, to tak być nie powinno - powiedział PAP prof. Matyja.

Jego zdaniem sytuacja taka sprawia, że lekarz stażysta stoi przed dylematem: czy pozostać w kraju, czy wyjechać.

Rozporządzenie resortu zdrowia mówi o tym, że od 1 stycznia do 1 kwietnia 2020 r. lekarz stażysta ma zarabiać 2, 6 tys. zł brutto, a od 1 kwietnia 2,7 tys. zł brutto. Odpowiednio w 2008 r. otrzymywał on 1,8 tys. zł brutto, a najniższa płaca krajowa wynosiła 1,126 tys. zł brutto, czyli stażysta zarabiał 160 proc. najniższej krajowej. Obecnie zarabia relatywnie mniej niż w 2008 r.

Zdaniem prezesa NRL to lekceważenie młodych lekarzy. - Wydajemy na bezpłatne sześcioletnie studia miliardy złotych, a minister, wydając takie rozporządzenie, zmusza lekarzy do wyjazdu za granicę i zasilania innych rynków. To nic innego jak pokazywanie, że nie liczymy się z młodymi lekarzami - stwierdził.

W trakcie stażu podyplomowego, trwającego zazwyczaj do 13 miesięcy, lekarz lub lekarz dentysta pogłębia wiedzę teoretyczną i zdobywa umiejętności praktyczne. Staż odbywa się na postawie umowy o pracę, na czas określony w umowie i miejscu wskazanym przez Okręgową Izbę Lekarską. Lekarz może rozpocząć go dwa razy: 1 października i 1 marca. Stażysta, który nie ukończył albo nie rozpoczął stażu podyplomowego po uzyskaniu prawa wykonywania zawodu, ma pięć lat na jego odbycie.

Stażysta m.in. bada pacjenta, udziela porad lekarskich, wydaje zalecenia, prowadzi historię choroby i inną dokumentację medyczną po konsultacji z opiekunem. Udziela pacjentowi informacji o stanie jego zdrowia, może wystawiać recepty, opinie i orzeczenia lekarskie. Pełni również dyżury medyczne jako dodatkowy członek zespołu dyżurnego i pod nadzorem lekarza, który samodzielnie może wykonywać zawód.

PAP - Klaudia Torchała

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum