Lekarze przyznają, że część rodziców ma wątpliwości co do sensu szczepienia dzieci na choroby, które praktycznie obecnie nie występują. Ale jak przekonują specjaliści, to właśnie fakt, że część chorób zakaźnych jest już tak rzadka, dowodzi skuteczności szczepień ochronnych.

Wyszczepialność jest w Polsce na bardzo wysokim poziomie, ale widoczny jest niestety wzrost liczby osób uchylających się od szczepień. Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) wynika, że stopniowo, ale niepokojąco, zwiększa się liczba rodziców uchylających się od poddania dzieci obowiązkowym szczepieniom. W latach 2006-2010 odnotowywano ok. 4 tys. takich przypadków rocznie. W 2012 r. było ich ponad 5 tys., w 2013 r. - ponad 7 tys., w 2014 r. - ponad 12 tys., a w 2015 r. - około 16 tys.

W zeszłym roku liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła do 23,1 tys. Szczepionych jest ponad 95 proc. dzieci do 2. roku życia.

Dowodów na to, że ryzyko powrotu chorób - które, wydawałoby się, odeszły w zapomnienie - jest możliwe, dostarcza m.in. Główny Inspektorat Sanitarny. Z danych GIS wynika, że w kraju odnotowuje się wzrost zachorowalności na dawno niespotykane choroby jak krztusiec czy odra.

Z najnowszych danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH wynika, w zeszłym roku na krztusiec chorowało w kraju ponad 6800 osób, rok wcześniej problem odnotowano niespełna 5 tys. przypadków.

Więcej było też przypadków kiły: w 2016 r. - 1612, 2015r. - 1350. Znacznie więcej odnotowano także zakażeń odrą (2015 - 48 przypadków, 2016r.-133). Zdecydowanie więcej było też zapaleń opon mózgowych. Niemal dwukrotnie wzrosła liczba chorych na boreliozę, która wywoływana jest najczęściej przez ukąszenie kleszcza. W zeszłym roku odnotowano aż 21200 takich przypadków, rok wcześniej 13625.

Eksperci zwracają uwagę, że kolejny problem z jakim przychodzi im się coraz częściej mierzyć, to kwestia: gdzie osoby zakażone mają być leczone. W wielu miejscowościach zlikwidowano oddziały zakaźne. W przypadku epidemii zapewne większość chorych byłaby przyjmowana na inne oddziały, zazwyczaj nieprzygotowane na takie przypadki.

Prof. Andrzej Gładysz, przewodniczący Grupy Ekspertów ds. Zwalczania Zakażeń Związanych z Opieką Zdrowotną (ZZOZ) oraz pełnomocnik Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych w rozmowach z Rynkiem Zdrowia wielokrotnie wskazywał, że nie jesteśmy przygotowani na wypadek epidemii wywołanej bateriami. W takim przypadku najważniejsza jest jak najwcześniejsza izolacja chorego, a dla masowego przyjęcia chorych nie ma w kraju zaplecza.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.