Pozyskiwanie narządów od zmarłych dawców - rozważania ogólne i doświadczenia własne

Autor: Artykuł dostarczony przez firmę Scanmed Multimedis SA • • 18 lutego 2016 14:56

W naszym kraju żyje obecnie kilkanaście tysięcy osób, które dzięki przeszczepowi wróciły do aktywności rodzinnej, społecznej i zawodowej. Dzięki altruizmowi polskiego społeczeństwa, a także zmarłym i żywym dawcom godzącym się na pobranie od nich narządów, medycyna transplantacyjna może się rozwijać. Daje szansę na drugie życie chorym, dla których nie ma alternatywnego leczenia.

W Polsce transplantologia zaczęła się rozwijać 50 lat temu, kiedy w ówczesnej Akademii Medycznej w Warszawie 26 stycznia 1966 roku profesor Nielubowicz dokonał pierwszego udanego przeszczepienia nerki. Mimo to, do dziś transplantologia działająca na pograniczu życia i śmierci, pozostaje niezwykle czułą w odbiorze społecznym dziedziną medycyny. Potwierdzają to statystyki. Jak wynika z najnowszego sondażu TNS Polska z października 2015 roku dokładnie 55 procent Polaków deklaruje zgodę, by po śmierci pobrano ich narządy w celu przeszczepienia innym. Mimo swojej decyzji, tylko co piąta osoba rozmawiała na ten temat ze swoimi bliskimi 1. Obecnie prowadzone kampanie społeczne mają na celu nie tylko upowszechnienie w naszym społeczeństwie wiedzy na temat medycyny transplantacyjnej, ale przede wszystkim zachęcanie Polaków do rozmowy z rodziną, od której efektu może zależeć życie drugiego człowieka.

(Nie) podaruję, bo (nie) wiem

Jednak pomimo wzrastającego poparcia społecznego dla idei dawstwa w Polsce, w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, zgłaszanych jest niewielu dawców narządów. W oparciu o eksperckie oceny można wysnuć wniosek, że za zbyt niską liczbę identyfikowanych potencjalnych dawców i przeszczepień odpowiada zarówno świadomość społeczeństwa, jak i postawa środowiska lekarskiego. Za brak aktywności wielu szpitali w zakresie zgłaszania dawców odpowiada przede wszystkim brak wiedzy prawnej, unikanie wykonywania bardziej skomplikowanych procedur oraz obawa przed negatywnym postrzeganiem przez lokalną społeczność, która nie zawsze rozumie ideę dawstwa narządów. Dążenie do pobrania narządów od zmarłej osoby jest obowiązkiem każdego współczesnego szpitala w Polsce, który spełnia następujące warunki: posiada oddział intensywnej terapii, blok operacyjny, dysponuje kadrą lekarską odpowiednich specjalności mogącymi wchodzić w skład komisji stwierdzającej śmierć mózgu oraz sprzętem służącym przeprowadzeniu prób potwierdzających śmierć mózgu 2.

Rola koordynatora transplantacyjnego

W województwie małopolskim jest 30 szpitali z potencjałem dawstwa, jednakże liczba szpitali aktywnych w programie pozyskiwania narządów od zmarłych w 2014 roku to zaledwie 8 jednostek 3. Rozmieszczenie geograficzne szpitali aktywnych w procesie identyfikacji zmarłych dawców jest w Polsce bardzo nierównomierne i istnieje prosta zależność pomiędzy liczbą pobrań narządów od zmarłych na danym terenie i liczbą aktywnych tam szpitalnych koordynatorów transplantacyjnych. Rola koordynatorów w procesie opieki nad dawcami i pozyskiwania narządów jest nie do przecenienia. Koordynator transplantacyjny to osoba niezbędna w procesie pozyskiwania i przeszczepiania narządów. Przeważnie funkcję koordynatora transplantacyjnego pełni osoba z wykształceniem medycznym, która organizuje, nadzoruje, koordynuje i dokumentuje całość złożonej pracy w zakresie identyfikacji i kwalifikacji dawcy narządów, opieki nad dawcą oraz pobrania wielonarządowego. Ponadto koordynator odpowiada za kształtowanie wizerunku transplantologii klinicznej w lokalnym społeczeństwie i w społeczności medycznej, prowadzi szkolenia wśród personelu szpitala oraz statystykę w tym zakresie. Niezbędną do pełnienia tej roli wiedzę kandydaci na koordynatorów nabywają podczas szkolenia podyplomowego organizowanego przez Warszawski Uniwersytet Medyczny.

Medyczne zaplecze transplantologii

W Szpitalu św. Rafała w Krakowie, od początku jego funkcjonowania, pracuje koordynator transplantacyjny. W ubiegłym roku w tej placówce dokonano 4 pobrań wielonarządowych od zmarłych dawców, co skutkowało uratowaniem życia 14 osobom: u 8 chorych przeszczepiono nerki, u 3 osób dokonano przeszczepu wątroby, jedna otrzymała płuca, a dwie osoby żyją dzięki przeszczepionemu sercu. Za taki sukces odpowiada nie tylko koordynator, ale cały personel szpitala zaangażowany w proces pozyskania narządów. Niewątpliwie najwięcej obowiązków przypada lekarzom i pielęgniarkom pracującym w oddziałach intensywnej terapii. W Szpitalu św. Rafała, wśród wielu innych oddziałów szpitalnych, funkcjonują oddziały szczególnie predestynowane do rekrutacji dawców narządów. Do tych oddziałów zalicza się: 12-łóżkowy Oddział Intensywnej Terapii, pełnoprofilowy Oddział Neurochirurgii i Neurotraumatologii oraz Oddział Kardiologii Interwencyjnej. To do nich należy identyfikowanie potencjalnych dawców oraz odpowiednia opieka nad nimi, po to by utrzymać narządy w jak najlepszym stanie.

Trudne rozmowy o końcu życia, które dają jego początek

Największe obawy wśród lekarzy budzi rozmowa z rodziną zmarłej osoby. Co prawda, polskie prawo przewiduje, że można pobrać narządy od każdego człowieka, który za życia nie wyraził sprzeciwu, to jednak zwyczajowo dąży się do akceptacyjnej zgody rodziny na tę procedurę. Jeśli ktoś nie chce wysłać swojej deklaracji do rejestru sprzeciwów, może napisać oświadczenie o braku zgody, podpisać się pod nim i najlepiej mieć je zawsze przy sobie albo poinformować najbliższych lub świadków o swojej woli. Dlatego niezbędny jest udział rodziny, żeby dowiedzieć się od niej, jakie było stanowisko zmarłego w tej sprawie. Dzięki sprawnej organizacji pracy, zaangażowaniu całego personelu oraz zatrudnieniu szpitalnego koordynatora transplantacyjnego, Szpital św. Rafała w Krakowie charakteryzuje się rosnącą z roku na rok liczbą zgłaszanych zmarłych dawców narządów, spełniając tym samym swój ustawowy i moralny obowiązek. Szpital jest najmłodszą jednostką służby zdrowia w Krakowie, ale już posiada znaczny dorobek na polu pozyskiwania narządów do przeszczepów. Uczestniczenie w rozwoju transplantologii daje szpitalom wiele korzyści, takich jak realizacja potrzeb zdrowotnych społeczeństwa, możliwość podniesienia prestiżu szpitala, a także podnoszenie kwalifikacji personelu.

Na koniec warto przytoczyć słowa papieża Jana Pawła II, który tak wypowiedział się o idei transplantologii: "Transplantacje to duży krok naprzód w służbie nauki dla człowieka i obecnie wielu ludzi zawdzięcza swoje życie przeszczepionemu narządowi. Co więcej, technika transplantacji udowodniła, że jest znaczącym sposobem osiągnięcia celu całej medycyny - służenia ludzkiemu życiu. Jedną z dróg pielęgnowania prawdziwej kultury życia jest dawstwo narządów, wykonywane w sposób etycznie akceptowalny, z zamiarem oferowania szansy na zdrowie, a nawet życie chorym, którzy czasem nie mają innej nadziei" 4.

Autorzy:

1. Marta Jezierska, szpitalny koordynator transplantacyjny Szpitala św. Rafała w Krakowie

2. Ryszard Gajdosz, prof. nadzw., dr hab. med., członek Rady Naukowej i ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii w Szpitalu św. Rafała w Krakowie

 

1. Badanie opinii Polaków nt. transplantologii zrealizowane przez TNS Polska w październiku 2015 roku.

2. J. Czerwiński, R. Danielewicz, Prawo i organizacja pobierania i przeszczepiania narządów w Polsce.

3. Poltransplant. Biuletyn Informacyjny Maj 2015.

4. Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników XVIII Kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Transplanatacyjnego, Rzym 29.08.2000.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum