Poznań: ratownicy awanturowali się na izbie przyjęć?

Autor: poznan.gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 14 kwietnia 2015 11:49

Dwaj ratownicy awanturowali na psychiatrycznej izbie przyjęć Szpitala Klinicznego im. K. Jonschera UM im. K. Marcinkowskiego  w Poznaniu. Jeden z nich miał szarpać się z lekarzem. Ratownicy twierdzą, że to nieprawda. Przeciwko ich zwolnieniu protestowało wczoraj (13 kwietnia br.) 50 pracowników pogotowia - podaje poznańska "Gazeta Wyborcza".

Poznań: ratownicy awanturowali się na izbie przyjęć?

Według dyrekcji Rejonowej Stacji Pogotowia Ratunkowego 21 marca dwóch ratowników medycznych zabrało z torowiska przy Krańcowej niedoszłego samobójcę. Mężczyzna trafił do kliniki psychiatrii przy Szpitalnej. Tam jeden z ratowników miał pokłócić się z dyżurnym lekarzem, który poprosił go o asystę podczas przyjęcia chorego na oddział.

Ratownik miał szarpać lekarza, gdy ten zagrodził mu drogę. Jeden z ratowników miał też m.in. założyć żartobliwą kamizelkę z napisem: "Nie strzelać". Na początku kwietnia dyrekcja pogotowia postanowiła zwolnić obu pracowników.

Ratownicy zaprzeczają, aby miało dojść do szarpaniny. Pracownicy pogotowia zorganizowali pikietę w obronie swoich kolegów. Jak mówią, to nie pierwsza awantura z poznańskimi psychiatrami. Obie strony od lat spierają się co do swoich obowiązków.

Więcej: www.poznan.gazeta.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum