Poznań: nie przekroczono średniorocznych norm jakości powietrza w Metropolii Poznań

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 lutego 2020 19:11

Analiza 1,5 mln odczytów z czujek w ponad 20 gminach aglomeracji poznańskiej wskazuje, że w żadnej dzielnicy Poznania ani gminie Metropolii nie stwierdzono przekroczenia norm dla średniorocznego stężenia pyłów PM10 i PM2,5 - wynika z raportu Stowarzyszenia Metropolia Poznań.

Prezes zarządu Stowarzyszenia Metropolia Poznań prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Fot. UM Poznań

Czujki zainstalowane w ramach projektu realizowanego przez Stowarzyszenie Metropolia Poznań pozwalają mierzyć poziom zanieczyszczenia pyłami PM10 i PM2,5. To stężenie tych pyłów jest wyznacznikiem jakości powietrza zarówno według Światowej Organizacji Zdrowia, jak i polskich przepisów.

Stowarzyszenie Metropolia Poznań przeanalizowało 1,5 miliona odczytów, odnotowanych przez mierniki zainstalowane na szkolnych budynkach w ponad 20 gminach aglomeracji poznańskiej. Wyniki pomiarów zestawiono z normami jakości powietrza.

"Dla PM10 wskazanie średnioroczne nie powinno przekraczać 40 µg/m3. W żadnej z gmin na terenie metropolii nie odnotowano takiego stężenia pyłów. Najwyższy wynik zaobserwowano w gminie Czerwonak - 32,33 µg/m3, najniższy w gminie Rokietnica - 17,88 µg/m3. W Poznaniu największe średnioroczne stężenie pyłu PM10 wystąpiło na Wildzie - 27,1 µg/m3. Wskazane wyniki to średnia dla wszystkich czujników na terenie danej gminy (w przypadku Poznania - dzielnicy). Minimalne przekroczenie średniorocznej normy (40,5 µg/m3) zanotowano jedynie w jednej z 211 szkół - w SP im. Arkadego Fiedlera w Przeźmierowie" - podano w raporcie.

Wskazano również, że podobnie wygląda sytuacja w przypadku średniorocznego stężenia pyłu PM2,5 - gdzie zgodnie z normą obowiązującą w 2019 roku, poziom stężenia nie powinien przekraczać 25 µg/m3 (od bieżącego roku jest to 20 µg/m3). Żadna z gmin na terenie metropolii w 2019 nie przekroczyła poziomu 20 µg/m. Jedynym punktem z miejscowym przekroczeniem normy była SP im. Jana Wójkiewicza w Radzewie - 26,6 µg/m3.

"Dla pyłu PM10 wyznaczona jest jeszcze jedna norma - najwyżej 35 razy w roku średniodobowe stężenie może przekroczyć poziom 50 µg/m3. Największa liczba dni z przekroczeniami, jaką odnotowano na terenie Metropolii Poznań, wynosi 55 w przypadku poznańskiej Wildy oraz 50 w gminach Dopiewo i Czerwonak. Na drugim końcu listy są poznańskie dzielnice Nowe Miasto (32 dni) i Stare Miasto (34 dni) oraz gminy Skoki i Oborniki (14 dni z przekroczeniami)" - podkreślono w raporcie.

Prezes zarządu Stowarzyszenia Metropolia Poznań prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zaznaczył, że "z danych wynika, że jakość powietrza w Metropolii Poznań nie jest tak zła, jak donoszą niektóre źródła. Oczywiście nie zwalnia nas to z podejmowania systemowych działań w zakresie poprawy sytuacji".

- Wiemy, jaki wpływ na jakość powietrza ma palenie w piecach węglowych i kominkach, dlatego nadal będziemy wspierać mieszkańców w wymianie źródeł ciepła na bardziej ekologiczne oraz kontynuować akcje edukacyjne i kontrolne. Na podstawie danych widzimy, w jakich dzielnicach te działania powinny zostać zintensyfikowane - podkreślił.

Stowarzyszenie Metropolia Poznań wskazało, że istotną częścią projektu edukacji antysmogowej było zainstalowanie w 211 szkołach mierników czystości powietrza. Umowę z wykonawcą, firmą INEA podpisano w październiku 2018 r. Realizacja projektu będzie trwać trzy lata, a jego wartość to prawie 1,5 mln zł.

- Za stan czystości powietrza odpowiedzialni jesteśmy w dużej mierze my sami, dlatego niezwykle ważna w naszej akcji jest kampania edukacyjno-informacyjna wśród dzieci i młodzieży. Przez najmłodszych bardzo często docieramy bowiem do ich rodziców - zaznaczył starosta poznański Jan Grabkowski.

- Nie od dziś wiadomo, że zanieczyszczone powietrze wywołuje alergie, choroby układu oddechowego, układu krążenia, a także przyczynia się do rozwoju nowotworów. Celem naszego działania jest właśnie uświadomienie mieszkańcom skali tego problemu. Młodzież jest ambasadorem tej akcji. Dlatego przeprowadzamy kampanię właśnie w szkołach. Tylko wyedukowane społeczeństwo może działać i pracować dla swojego dobra, w tym przypadku na rzecz zdrowia - dodał starosta.

Czujki umieszczone na budynkach pozwalają na mierzenie stężenia pyłów, a także temperatury i wilgotności powietrza oraz ciśnienia atmosferycznego. Dane, wraz z treściami edukacyjnymi, prezentowane są na ekranach informacyjnych w szkołach i na portalu projektu. Uczniowie mogą monitorować stan powietrza w ich najbliższym otoczeniu oraz wykonywać pod kierunkiem nauczycieli własne analizy. 

Anna Jowsa

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum