Potrzebujemy lepszego nadzoru nad laboratoriami medycznymi

Autor: Olga Zakolska - PAP/Rynek Zdrowia • • 22 stycznia 2017 12:57

Nadzór nad laboratoriami medycznymi jest niewystarczający; zdarza się, że na skutek nieprawidłowości w badaniu, pacjenci otrzymują błędne wyniki - ocenia prezes KRDL Elżbieta Puacz.

Potrzebujemy lepszego nadzoru nad laboratoriami medycznymi
Dr Elżbieta Puacz, prezes KRDL Fot. Archiwum

 

Badania laboratoryjne powinny zostać wycenione, aby możliwe było ich kontraktowanie. Włączenie badań laboratoryjnych do świadczeń lekarskich powoduje, że lekarz otrzymuje pulę pieniędzy i gdy ma z niej zapłacić za wykonanie badania, ma poczucie, że płaci za nie z własnej kieszeni.

Poprzedni minister Bartosz Arłukowicz uzależnił wysokość stawki kapitacyjnej od liczby wykonanych badań dodatkowych - ci, którzy zlecali więcej badań, otrzymywali wyższe stawki. Minister Konstanty Radziwiłł zrezygnował z tego rozwiązania i dał lekarzom wyższą stawkę kapitacyjną bez względu na liczbę wykonanych badań.

Ze względu na to, że laboratoria są postrzegane przez lekarzy i menedżerów jako koszt, zaczęto szukać tańszych rozwiązań. Na rynku pojawiły się laboratoria z kapitałem zachodnim, dające bardzo niską cenę, ale niekoniecznie świadczące wysoką jakość. Małe polskie laboratoria nie mogą cenowo konkurować z dużymi sieciami. Bo jak konkurować z kimś, kto analizę moczu wykonuje za złotówkę, podczas gdy skorzystanie z toalety publicznej kosztuje 2,5 zł?

W Polsce funkcjonuje ponad 1,6 tys. laboratoriów medycznych, z których już co piąte należy do sieci.  Nawet bez zgody pacjenta pobrany materiał jest wysyłany za granicę. Tam wykonywane są badania, często nawet nie ma poświadczenia, czy materiał został zutylizowany. Pacjenci o tym nie wiedzą. Materiał do badań jest wysyłany m.in. do Czech, Niemiec i Chin. Zdarza się, że badanie wykonują jedynie technicy laboratoryjni, a diagności zdalnie autoryzują wyniki badania, mimo że nawet nie znajdują się w laboratorium, w którym zostało ono wykonane. A zdalna autoryzacja jest łamaniem obowiązującego prawa.

Takie laboratorium staje się tylko fabryką wyników. Diagnosta zmuszany do zdalnej autoryzacji często nic nie wie o pacjencie; nie wie też, jaki lekarz zlecił badanie i nie ma możliwości potwierdzenia wyniku, bo jest to za drogie dla właścicieli laboratorium.

Do KRDL trafiają skargi pacjentów i lekarzy na nieprawidłowości w wynikach badań przeprowadzonych w ten sposób. Materiał biologiczny pacjentów z punktu pobrań jest transportowany bez nadzoru i kontroli, zdarza się, że do laboratorium trafia po 9 godzinach od pobrania, przez co traci właściwości diagnostyczne. Często także jest przewożony w środkach komunikacji publicznej.

Choć przepisy nie pozwalają na takie działania, to nadzór nad laboratoriami jest nieskuteczny. Trzeba zmienić prawo i powołać Inspektorat Medycyny Laboratoryjnej, który miałby prawo wejść do laboratorium, skontrolować je, zamknąć i zabezpieczyć.

Laboratoria powinny działać przy szpitalach, by diagnosta w razie potrzeby mógł porozmawiać z lekarzem zlecającym badanie i wspólnie zastanowić się m.in. nad zakresem badań. Należy utworzyć centralny rejestr badań laboratoryjnych. Dzięki temu byłoby wiadomo, ile badań lekarz zlecił pacjentowi, czy chory jest pod dobrą opieką, czy miał wykonywane badania profilaktyczne. Dzięki temu np. lekarze medycyny pracy nie musieliby niepotrzebnie zlecać pacjentowi badań, jeśli wcześniej wykonał on je w swojej przychodni.

Czytaj: MZ: własne laboratorium dla każdego szpitala to nieracjonalne rozwiązanie

Dla podniesienia jakości opieki nad pacjentem należy też ograniczyć możliwość wykonywania zawodu diagnosty tym osobom, które nie ukończyły studiów z analityki medycznej lub medycyny. Obecnie ok. 30 proc. diagnostów to absolwenci np. biologii lub farmacji, którzy ukończyli studia podyplomowe.

Polski program studiów na kierunku analityka medyczna stał się wzorcem dla innych państw. Tymczasem obecnie zdarza się, że osoba po trzech latach ogrodnictwa i dwóch latach biotechnologii, chce być diagnostą laboratoryjnym, chociaż nie miała nawet godziny zajęć z anatomii człowieka, nie mówiąc już o fizjologii czy hematologii.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum