Pomorskie: alarmowy numer 112 tam nie działa

Autor: naszemiasto.pl, RR/Rynek Zdrowia • • 23 lipca 2013 12:08

Ratunkowy i alarmowy numer 112 nad morzem to fikcja - donosi naszemiasto.pl i podaje przykłady miejscowościach turystycznych (Władysławowo, Jastrzębia Góra), z których nie można się dodzwonić do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego.

Pomorskie: alarmowy numer 112 tam nie działa

Powinno być tak, że specjalista z WCPR w Gdańsku ma pokierować zgłoszeniem i zawiadomić o zdarzeniu odpowiednie służby. Jednakże w turystycznym powiecie puckim, gdzie dziennie przewija się nawet kilkaset tysięcy gości, to martwy system, łączący jedynie z dyżurką policji.

Kłopoty ze 112 ma nie tylko powiat pucki. System kuleje w wielu rejonach. Nie zostały one jeszcze włączane do systemu powiadamiania ratunkowego.

- Do obsługiwania całego obszaru województwa pomorskiego Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego powinno być gotowe w grudniu 2013 roku. Wtedy z jego pomocy skorzystać będzie mogło około 2,3 mln mieszkańców - poinformował nas Roman Nowak, rzecznik wojewody pomorskiego.

Przed sezonem wakacyjnym średnia liczba zgłoszeń dobowych odbieranych w WCPR wynosiła około 1 tys.

W sierpniu WCPR zacznie odbierać telefony 112 z komórek w powiatach puckim, wejherowskim, kartuskim, nowodworskim i lęborskim. W pozostałych powiatach, do końca tego roku, numer 112 będzie odbierany przez dyżurnych policji lub straży pożarnej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum