PTP/ Rynek Zdrowia | 16-01-2019 08:59

Polskie Towarzystwo Psychiatryczne: nie utożsamiajmy zbrodni z zaburzeniami psychicznymi

Chcielibyśmy zaapelować o to, aby nie poszukiwać łatwych rozwiązań szoku wzbudzonego tą tragedią w kojarzeniu jej z osobami z zaburzeniami psychicznymi - napisał w oświadczeniu Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego w związku ze śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Psychiatrzy podkreślają, że zawsze znaczący jest wpływ czynników zewnętrznych Fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

"W obliczu tej tragedii PTP zdecydowanym głosem sprzeciwia się jakimkolwiek formom przemocy i solidaryzuje się z osobami pogrążonymi w żałobie. Tragedia ta uczy jak bardzo należy unikać języka nienawiści tak w życiu codziennym, jak i w debacie publicznej" - czytamy w oświadczeniu.

"W naturalnej potrzebie rozumienia i poszukiwania odpowiedzi na pytanie dlaczego doszło do tej tragedii nie powinniśmy szukać fałszywych, uproszczonych wyjaśnień. Takim nieprawdziwym wyjaśnieniem jest sugerowanie, że wyłącznie osoby chore psychicznie mogą dopuścić się aktów przemocy. W związku z tym stanowczo występujemy przeciwko próbom utożsamiania przemocy i zbrodni z zaburzeniami psychicznymi" - pisze PTP.

"Psychiatria i psychologia choć stara się odpowiedzieć jak umie, co sprzyja okrutnej i bezsensownej zbrodni, zawsze czy to u zdrowych czy zaburzonych psychicznie znajduje znaczący wpływ czynników zewnętrznych. Szerzenie pogardy i nienawiści służy tragicznej motywacji niezależnie od stanu zdrowia psychicznego sprawcy" ocenia Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

Więcej: psychiatria.org.pl