Polski ratownik apeluje z Lombardii: na święta pozostańmy w domu. Kontakty tylko przez internet

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 05 kwietnia 2020 11:10

Zalecałbym, żeby na święta zostać w domu, a kontakty społeczne utrzymywać przez internet - stwierdził w niedzielę w Radiu Zet koordynator Medycznego Zespołu Ratunkowego PCPM Michał Madeyski, który przebywa w Lombardii we Włoszech razem z zespołem ratunkowym z Polski.

Zachorować może każdy - wskazują medycy Fot. Shutterstock

- Personelowi medycznemu zalecałbym natomiast używanie środków ochrony indywidualnej. Doświadczenia włoskie pokazują, że ich stosowanie, pozostawanie w domach, uniemożliwienie przenoszenia się koronawirusa, to podstawowe rzeczy, które tutaj powoli dają wyniki. Wydaje się, że jest to skuteczna metoda, żeby ograniczać rozwój tej choroby - ocenił.

Jak zauważył, medyków walczących we Włoszech z epidemią niepokoją potwierdzające się informacje, że chorują nie tylko osoby starsze. - Pacjenci oddziałów intensywnej terapii są coraz młodsi. Mamy w szpitalu przypadki trojga dzieci, które chorują na COVID-19. To by wskazywało na to, że każdy może zachorować - zaznaczył.

Madeyski przyznał, że osoby o zmniejszonej odporności organizmu, w tym z chorobami współistniejącymi, będą "bardziej narażone na konsekwencje zakażenia wirusem". Mówiąc o sposobach leczenia, ocenił, że prawdopodobnie pozostaną one takie same, bo - jak mówił - "niestety w dalszym ciągu uczymy się leczyć COVID-19". Dodał, że w dalszym ciągu umierają także pacjenci bez chorób współistniejących.

Pytany, co sądzi o przeprowadzeniu wyborów prezydenckich 10 maja w Polsce, Madeyski powiedział: - Ja tutaj obserwuję wybory pomiędzy podłączeniem pacjenta do respiratora, a decyzją, że ktoś nie rokuje. To są wybory, których tutaj dokonują lekarze na co dzień. Jesteśmy skupieni na tym, żeby nie doprowadzić do konieczności ich dokonywania przez naszych kolegów i koleżanki w kraju - stwierdził ratownik.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum