Polska prowadzi w statystykach zgonów. Skąd ten niechlubny wynik? Istnieje cały ciąg przyczyn, z powodu których w ostatnich tygodniach jest więcej zgonów z powodu COVID-19 Fot. Shutterstock

Do szpitali coraz częściej trafiają pacjenci z Covid-19 chorzy na choroby przewlekłe, które nie są leczone. To daje im znacznie mniej szans na przeżycie.

  • Polska na najwyższy współczynnik zgonów na 100 tys. mieszkańców na świecie
  • Pacjenci z Covid-19 często cierpią na choroby przewlekłe, które nie są leczone
  • Chorzy trafiają do szpitali zbyt późno, by można im było pomóc

Jak wskazuje "Gazeta Wyborcza", według raportu WHO, obecnie w Polsce na COVID-19 umiera najwięcej osób na świecie. Współczynnik zgonów z tego powodu na 100 tys. mieszkańców wyniósł w naszym kraju aż 9,5. Tuż za nami jest Brazylia (9,4). Spośród europejskich krajów, wysoko w rankingu są m.in. Ukraina (6,3) czy Włochy (4,6).

Jak mówi Gazecie Wojciech Przybylski, dyrektor szpitala w Końskich, świętokrzyski konsultant ds. zdrowia publicznego, umiera aż 90 proc. pacjentów podłączonych do respiratora.

Pacjenci w coraz gorszym stanie

Prof. Dorota Zarębska-Michaluk, zastępca kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach wskazuje, że w ubiegłym roku do szpitali trafiał inny rodzaj pacjentów. Byli jeszcze zaopiekowani, leczyli swoje choroby przewlekłe.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" dodaje, że teraz nierzadko zdarza się, że pacjenci trafiają do szpitala z nieleczoną cukrzycą czy nadciśnieniem tętniczym. A te choroby źle wpływają na proces leczenia COVID-19 i dają pacjentowi mniejsze szanse na przeżycie.

Jak zauważa dr Przybylski istnieje cały ciąg przyczyn, z powodu których w ostatnich tygodniach jest więcej zgonów z powodu COVID-19. Po pierwsze ludzie nie chcą się testować. Mówią, że dobrze się czują, a jeśli wynik testu będzie pozytywny, ich bliscy trafią na kwarantannę.

Często jest już za późno

Kolejny problem to, jak mówi "Gazecie Wyborczej", leczenie przez telefon w części przychodni lekarzy rodzinnych. Z tego powodu wielu pacjentów trafia zbyt późno do szpitala, bo w siódmej czy ósmej dobie. Tymczasem remdesivir, lek podawany pacjentom z COVID-19, najlepiej działa między trzecią a piątą dobą. U nieleczonych w odpowiednim czasie pacjentów rozwija się zapalenie płuc, a następnie może dojść do zakrzepów.

Dr Przybylski zaznacza, że jeśli pacjent zostanie już wypisany do domu, należy zachować czujność i wdrożyć leczenie przeciwzakrzepowe. Może się bowiem zdarzyć, że w ciągu 3-4 tygodni dojdzie do udaru. A jeśli chory umrze, przyczyną tak naprawdę będzie covid.

Na wysoką śmiertelność wpływa również fakt, iż mamy w kraju zbyt małą liczbę - ponad 3560 - lekarzy zakaźników. W efekcie chorych na COVID-19 leczą ortopedzi, ginekolodzy czy chirurdzy, tj. lekarze, którzy przez całe swoje życie zawodowe zajmowali się czymś innym.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.