Podróżowanie komunikacją publiczną zwiększa ryzyko zakażenia? Niemcy to zbadali

Autor: oprac. IB • Źródło: Polsat News/Rynek Zdrowia19 maja 2021 13:38

Osoby korzystające z transportu publicznego nie zakażały się koronawirusem częściej niż te przemieszczające się na rowerze lub samochodem - wynika z niemieckich badań.

Podróżowanie komunikacją publiczną zwiększa ryzyko zakażenia? Niemcy to zbadali
Uczestnicy badania musieli prowadzić codzienne zapisy swoich podróży. Fot. Archiwum
  • Badanie wykazało, że nie ma znaczącej różnicy w zakażeniach pomiędzy grupami podróżujących komunikacją publiczną i korzystających z własnych środków transportu
  • W pierwszej grupie zakaziło się 12 osób, czyli 3,5 proc., w w drugiej grupie 14 osób, czyli 4,5 proc.
  • Uczestnicy musieli prowadzić codzienne zapisy swoich podróży. Codziennie przeprowadzano im także testy antygenowe

Jak informuje Polsat News, badanie przeprowadziło Charité Research Organisation na zlecenie Stowarzyszenia Przewoźników Niemieckich (VDV).

Bez znaczącej różnicy w liczbie zakażeń

Uczestniczyło w nim 665 osób w wieku 18-65 lat. Podzielono ich losowo na dwie grupy. Jedna (337 osób) przez miesiąc jeździła tylko komunikacją zbiorową, druga (338 osób) przemieszczała się w inny sposób - rowerem, samochodem czy pieszo. Badanie wykazało, że nie ma znaczącej różnicy w zakażeniach pomiędzy obiema grupami.

W pierwszej grupie zakaziło się 12 osób czyli 3,5 proc., a w w drugiej grupie 14 osób czyli 4,5 proc. Obie grupy przemieszczały się bez żadnych ograniczeń na terenie Związku Komunikacyjnego Ren-Men (RMV). Uczestnicy badań chodzili do szkoły, trenowali lub pracowali w dni powszednie, gdzie istniało większe zagrożenie zakażenia.

Polsat News informuje, że uczestnicy musieli prowadzić codzienne zapisy swoich podróży. Codziennie przeprowadzano im także testy antygenowe. Na koniec badania także sprawdzono uczestnikom poziom przeciwciał.

Jak podaje Charité Research Organisation, nie zauważono zwiększonego ryzyka zakażenia w zależności od korzystania z danego środka transportu.

Kontrole i kary

VDV jest zadowolony z wyniku badań, który potwierdza, że stosowane do tej pory środki bezpieczeństwa są skuteczne. W Niemczech w środkach transportu publicznego wymagane jest noszenie maseczek. Przewoźnik zobowiązany jest także do dezynfekcji pojazdów i wietrzenia ich. Autobusy i pociągi, z których korzystali pasażerowie, wypełnione były średnio w 47 proc.

Przypomnijmy. Noszenie masek w środkach komunikacji publicznej było we Niemczech konsekwentnie kontrolowane. Nadrenia Północna-Westfalia (NRW), najbardziej i najgęściej zaludniony land, zamierzał latem ub.r. karać niesubordynowanych w autobusach i pociągach grzywną w wysokości 150 euro - informował portal dw.com

Także w Polsce policja prowadziła kontrole w środkach komunikacji publicznej. Jak informowała, osoba, która nie stosuje się do obowiązku zakrywania ust i nosa, musi liczyć się z sankcjami, np. z mandatem karnym w wysokości do 500 zł. Jeśli uchybienia są rażące, istnieje możliwość skierowania wniosku do Państwowej Inspekcji Sanitarnej, gdzie zostaną one rozpatrzone pod kątem odpowiedzialności administracyjnej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum