Podkarpacie: dramatyczna sytuacja w hospicjach

Autor: Gazeta Wyborcza, JJ/Rynek Zdrowia • • 28 stycznia 2010 13:45

Zakłady opiekuńczo-lecznicze i hospicja na Podkarpaciu mają ograniczone budżety. Czy będą musiały wypisywać pacjentów?

Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ dostał w tym roku dużo mniej pieniędzy niż w poprzednich latach. Największe cięcia finansowe objęły m.in. opiekę długoterminową. Tegoroczne kontrakty w tym zakresie  są średnio o 30 proc. niższe niż ubiegłoroczne.

Przemyski NZOP Palium, który prowadzi hospicjum stacjonarne, domowe i poradnię medycyny paliatywnej, nie podpisał kontraktu z NFZ. W tym roku placówka może nawet dostać o około 40 proc. mniej niż na początku ubiegłego roku.

– W połowie ubiegłego roku NFZ zmniejszył finansowanie o około 20 proc. W tym roku nasz kontrakt znów zmniejszono o blisko 20 proc. Jeżeli NFZ nie zwiększy kontraktu z 69 łóżek 30 należałoby zlikwidować – stwierdza  w rozmowie z dziennikarką Gazety Wyborczej Ryszard Kołakowski, dyrektor Palium.

W Samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej „Sanatorium” im. Jana Pawła II w Górnie działają Zakład Opiekuńczo-Leczniczy i Zakład Opieki Paliatywnej. W obydwu jest ponad 100 pacjentów. Górno to jedyna w województwie placówka opiekująca się pacjentami z chorobą Alzheimera. Dla nich jest tu 60 miejsc. W Zakładzie Opieki Paliatywnej jest 20 łóżek. Placówka także jeszcze nie podpisała kontraktu. Zaproponowany przez fundusz kontrakt jest o 20 proc. niższy niż w ubiegłym roku

Zdaniem  dyrektor ZOP Elżbiety Burzyńskiej bulwersujące jest to, że kłopoty finansowe służby zdrowia najbardziej dotkną ludzi, którzy nie są w stanie walczyć o swoje prawa.

– Na 30 zakładów opiekuńczo-leczniczych na terenie Podkarpacia, kontraktów nie podpisało jeszcze 14. Niestety więcej środków finansowych nie ma, możemy tylko podzielić te, które otrzymaliśmy z centrali – mówi portalowi rynek zdrowia.pl Marek Jakubowicz, rzecznik Podkarpackiego OW NFZ.

Rzecznik potwierdza, że placówkom zaoferowano w tym roku, ze względu na brak środków finansowych mniejsze kontrakty. Ich wysokość, choć generalnie „równo pomniejszona” wszystkim placówkom, jest ostatecznie różna, miedzy innymi zależna od sprawozdań dotyczących wykonań ubiegłorocznych. Czy jest szansa na powiększenie tych środków?

– Z tego, że jest ich za mało zdajemy sobie sprawę. Niestety w tej chwili nie mamy po prostu środków, które moglibyśmy przeznaczyć na ten cel. Być może w trakcie roku pojawi się na to szansa. Trudno jest jednak dzisiaj w jakikolwiek sposób to przesądzać – dodaje rzecznik.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum