Pandemia nie może powodować bagatelizowania innych chorób

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 28 kwietnia 2020 12:35

Zwłaszcza w pierwszych tygodniach epidemii sporo pacjentów onkologicznych zawiesiło dotychczasowe procedury diagnostyczne i terapeutyczne. Chorzy z dodatkowo obniżoną odpornością woleli zrezygnować z dalszej ścieżki leczenia - na wszelki wypadek.

Pacjenci obawiają się leczenia w czasie epidemii koronawirusa. Fot. Shutterstock

Jak mówi Gazecie Wyborczej Anna Kupiecka, prezeska fundacji Onkocafe - Razem Lepiej, istnieją przypadki, kiedy kilka miesięcy przerwy w leczeniu nie zrobi różnicy, ale granicy między wczesną a agresywną fazą nowotworu nie wolno przegapić.

Dr Jarosław Kowal, kardiolog i rzecznik prasowy Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie zwraca uwagę na to, że od wybuchu epidemii koronawirusa w całej Polsce obserwowana jest niepokojąca tendencja zmniejszenia się liczby pacjentów zgłaszających się do szpitali z zawałami serca i zaostrzeniem innych chorób kardiologicznych.

Jego zdaniem pacjenci odczuwają lęk przed zakażeniem koronawirusem w czasie hospitalizacji i nawet niepokojące objawy wolą przeczekać w domu, co może mieć groźne konsekwencje dla ich zdrowia.

Ale nie wszyscy pacjenci sami rezygnują z wizyt. Wielu jest postawionych przed faktem. Ich zaplanowane konsultacje czy badania są odwoływane. Już w połowie marca Narodowy Fundusz Zdrowia zarządził, by odwoływać większość planowanych badań, w tym badania kontrolne. W wielu placówkach medycznych panuje chaos informacyjny i organizacyjny.

Więcej: warszawa.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum