PZ: nie ma kryteriów oceny zdrowia kandydatów na ławników

Autor: PZ, MAK/Rynek Zdrowia • • 24 czerwca 2019 20:28

Czy sądowy ławnik powinien ma zdrowe serce i stawy, dobry wzrok, czy może coś zupełnie innego? Tego nie wiadomo. Jednocześnie prawo wymaga od kandydata na tę funkcję zaświadczenia od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej - przypomina w informacji prasowej Federacja Porozumienie Zielonogórskie i zaznacza, że ustawodawca nie określił w tym przypadku kryteriów zdrowotnych.

PZ: nie ma kryteriów oceny zdrowia kandydatów na ławników
FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

ławqniProblem nie jest nowy, a powraca regularnie gdy ławnikom kończy się kadencja. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia. 30 czerwca br. upływa termin zgłaszania kandydatów na ławników do sądów okręgowych i rejonowych.

- Według ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, kandydat na ławnika musi spełnić kilka kryteriów, w tym zdolność do pełnienia tych obowiązków ze względu na stan zdrowia. Ustawa nakłada na niego także obowiązek dostarczenia zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia, wystawionego przez lekarza, o którym mowa w art. 55 ust. 2a ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164 poz. 1027 z późn. zm.), stwierdzającego brak przeciwwskazań do wykonywania funkcji ławnika - wskazuje PZ.

Ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Szeląg dostrzega w tych przepisach nieścisłości i poważne luki. - W mojej ocenie, zajęcie ławnika należy traktować tak samo jak inną pracę (ławnik ma taki sam głos, jak sędzia), więc zaświadczenie powinien wystawiać lekarz medycyny pracy - mówi Joanna Szeląg.

- Kolejne zastrzeżenie dotyczy kwestii fundamentalnej, niezależnej od tego, kto powinien wystawiać zaświadczenia. Nie określono kryteriów zdrowotnych dla tej grupy ani przeciwskazań. Traktując sprawę zdroworozsądkowo, można by za przeciwskazanie uznać np. demencję czy zaburzenia psychiczne. Jednak nałożenie obowiązku orzekania o braku przeciwwskazań do pełnienia tej funkcji, bez określenia tych przeciwwskazań, powinno być niedopuszczalne - dodaje ekspert.

Joanna Szeląg przypomina, że tak czy inaczej za zaświadczenie kandydat musi zapłacić, co określa Prawo o ustroju sądów powszechnych (art. 162 par. 7a). Opłata ma być zgodna z cennikiem, a zatem w każdej przychodni może być inna, w zależności od zapisów w regulaminie porządkowym przychodni.

- Nie ma uzasadnienia, by przed początkiem nowej kadencji tysiące osób w całej Polsce przychodziło do przychodni POZ, generując kolejki i zajmując miejsce osobom chorym i naprawdę potrzebującym pomocy lekarskiej. Jeśli faktycznie ktoś chce sprawdzić spełnianie kryteriów zdrowotnych do pełnienia określonej funkcji, należy te kryteria określić, a kandydata skierować do lekarza medycyny pracy. W innym wypadku jest to tylko mnożenie niepotrzebnych i nic nie wnoszących papierów - podsumowuje Joanna Szeląg.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum