Opolszczyzna: znieczulenie na życzenie przy porodzie to rzadkość

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 19 maja 2009 11:43

Rutynowo porody ze znieczuleniem przeprowadza na Opolszczyźnie niepubliczny szpital w Kluczborku. Od 1 maja na bezpłatne znieczulenie na życzenie mogą liczyć rodzące w szpitalu w Nysie, gdzie jak dotąd odbyły się tam dwa takie porody.

W największej porodówce w regionie – Szpitalu Ginekologiczno-Położniczym przy Reymonta w Opolu – za znieczulenie na życzenie pacjentka musi zapłacić 600 zł. Dr Dariusz Kowalczyk – zastępca ordynatora oddziału patologii ciąży wyjaśnia, że szpital nie może sobie pozwolić na częste podawanie takich znieczuleń, bo po prostu brakuje anestezjologów.

Z-ca dyrektora oddziału NFZ w Opolu, Roman Kolek dodaje, że potrzebna jest także spora praktyka, doświadczenie, a nie każdy anestezjolog podejmie się znieczulania rodzącej. Roman Kolek jest jednak zdania, że bezpłatne znieczulenie na życzenie rodzącej powinno być dostępne w każdym szpitalu położniczym.

W opinii prof. Ryszarda Poręby - prezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, jeśli rodząca prosi o znieczulenie do porodu, powinna je otrzymać. Podkreśla jednak, że także ze strony ginekologów-położników potrzebne są dobre chęci: pełna współpraca rodzącej, anestezjologa i położnika.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum