Opole: uratowali życie studentce z sepsą - pomogło doświadczenie

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 06 czerwca 2014 13:31

Dzięki doświadczeniu lekarzy ze Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, którzy na pierwszy rzut oka rozpoznali ciężką sepsę, udało się uratować życie 22- letniej kobiety.

Studentka jednej z opolskich uczelni z objawami infekcji meningokokowej trafiła kilka dni temu do Szpitala Wojewódzkiego, gdzie w stanie krytycznym umieszczono ją na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii. Jej stan pogarszał się błyskawicznie: na całym ciele pojawiły się krwawe wybroczyny, świadczące o tym, że zniszczeniu ulegają narządy wewnętrzne - informuje Gazeta Wyborcza.

Lekarze wprowadzili szerokie spektrum antybiotyków, nie czekając na wyniki badań laboratoryjnych, które potwierdziłyby charakter infekcji - te dotarłyby po 72 godzinach, tj. za późno.

Dr Józef Bojko, ordynator oddziału, podkreśla, że lekarzom przydało się doświadczenie z 2007 r., kiedy Opolszczyznę nawiedziła fala zachorowań na sepsę. Chorzy trafiali wówczas na jego oddział, a ktoś, kto raz zobaczy przypadek sepsy meningokokowej, zawsze go rozpozna. To uratowało życie dziewczynie, dla której liczyła się każda minuta. Obecnie studentka czuje się dobrze.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum