Olsztyn: coraz więcej dzieci z powodu urazów trafia do szpitala

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 sierpnia 2011 17:40

O większy nadzór nad dziećmi zaapelowali w środę na konferencji prasowej lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Jest tak dużo urazów, że niemal wszystkie planowe zabiegi odwołujemy - powiedział ordynator oddziału urazowo-ortopedycznego.

Olsztyn: coraz więcej dzieci z powodu urazów trafia do szpitala
Na oddział chirurgiczny olsztyńskiego szpitala dziecięcego tylko we wtorek ( 9 sierpnia) przyjęto 26 pacjentów, a cały oddział liczy zaledwie 41 łóżek.

- Każdego dnia przyjmujemy średnio 18-20 pacjentów. Są to nagłe lub pilne przypadki, których nie możemy odesłać; tym pacjentom musimy udzielić pomocy - zaznaczył ordynator tego oddziału dr Wojciech Choiński.

Ze statystyk przedstawionych przez lekarzy wynika, że tego lata wzrosła liczba wypadków z udziałem dzieci; więcej jest też odnoszonych przez nie urazów. W porównaniu z rokiem ubiegłym liczba dzieci hospitalizowanych z powodu odniesionych obrażeń wzrosła z 3 do 3,7 tys.

- Zawsze latem mieliśmy więcej urazów, bo wiadomo, że dzieci na wakacjach są bardziej aktywne. W tym roku jednak jest to lawina wypadków; to nas niepokoi, bo jeszcze trochę wakacji zostało - dodał dr Dariusz Kossakowski ordynator oddziału urazowo-ortopedycznego. Stwierdził, że na tym oddziale liczba pourazowych pacjentów jest tak duża, że niemal wszystkie planowe zabiegi poodwoływano i personel medyczny zajmuje się dziećmi, które uległy nagłym wypadkom.

Jak poinformowali lekarze, większość dzieci doznaje urazów w wyniku wypadków komunikacyjnych.

- Często dzieci nie są przypinane pasami i obrażenia, jakich doznają, są poważne - podkreślił dr Choiński. Dodał, że wiele dzieci trafia do szpitala po upadku z rowerów (jeżdżą bez kasków), upadku z drzew, czy płotów. Częste są też oparzenia. W ostatnich dniach do szpitala trafiło też dziecko przygniecione przez maszynę rolniczą.

Dyrektor szpitala dr Krystyna Piskorz-Ogórek przyznała, że tak duża liczba dzieci "powypadkowych" spowodowała, że tylko oddziały chirurgiczny i urazowo-ortopedyczny wypracowały już 1,5 mln zł nadlimitów.

- Poprosiłam NFZ o uwzględnienie tej statystyki i wypłatę dodatkowych środków - dodała dyrektor i razem z lekarzami zaapelowała do rodziców i opiekunów dzieci o większy nadzór nad najmłodszymi w czasie wakacji.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum