Okulistyka: leczenie AMD, czyli refundacja po australijsku

Autor: Luiza Jakubiak/Rynek Zdrowia • • 11 czerwca 2010 08:13

Przebywający w Polsce prof. Paul Mitchel, okulista z Uniwersytetu Medycznego w Sydney, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl mówił m.in. o zasadach refundowania w Australii leczenia AMD (zwyrodnienie plamki związanego z wiekiem).

Profesor wyjaśniał m.in. zasady rozliczania terapii lucentisem w leczeniu AMD: – W Australii ten lek jest refundowany do 12 iniekcji rocznie. Jest to możliwe dzięki umowie, jaką zawarł australijski płatnik z producentem leku – mówi prof. Mitchel.

Wskazaniem do podania leku w Australii jest wysiękowe zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (neowaskularne AMD). Jeśli nie ma neowaskularyzacji w centralnej części plamki, takie leczenie nie jest refundowane.

Schemat podania leku jest efektem oceny dokonanej przez australijską Agencję PBAC, odpowiednika naszej Agencji Oceny Technologii Medycznych.

W Australii każdy okulista może kwalifikować pacjenta do stosowania lek, przedtem jednak musi uzyskać zgodę, której warunkiem jest przesłanie płatnikowi zdjęć z angiografii fluorescencyjnej:

– Są to materiały niezbędne m.in. przy prowadzeniu ewentualnego audytu, czy lekarz prawidłowo zakwalifikował pacjentów do leczenia. Jest jeszcze dodatkowy wymóg – odnowienie uzyskania zgody po każdych trzech iniekcjach – powiedział prof. Mitchel.

Pewnym ograniczeniem w leczeniu może być zasada odpłatności za sam zabieg. Pacjent nie płaci za refundowany lek, płaci jednak ok. 200-300 dolarów australijskich za zabieg jego podania. Lucentis jest podawany niemal wyłącznie w prywatnych gabinetach zabiegowych.

Pełna treść rozmowy z prof. Paulem Mitchelem – wkrótce na portalu rynekzdrowia.pl.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum