Nowojorskie powietrze czystsze dzięki ekotaksówkom

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 29 maja 2019 20:35

Zaostrzenie wymogów czystości spalin dla taksówek poprawiło czystość powietrza w Nowym Jorku - potwierdziło nowe badanie.

Nowojorskie powietrze czystsze dzięki ekotaksówkom
Fot. Archiwum

Jego autorzy przekonują, że w latach 2009-2015 dzięki wprowadzeniu w Nowym Jorku nowych regulacji prawnych udało się podwoić efektywność paliwową floty 13,5 tysiąca słynnych żółtych taksówek.

Jak obliczyli, całkowita efektywność paliwowa taksówek wzrosła w tym czasie z 15,7 do 33,1 mpg (mil na galon). Z kolei związane z nią szkodliwe emisje podtlenku azotu w spalinach zmniejszyły się o 82 proc., zaś cząstek stałych (głównie sadzy) - o 49 proc.

Naukowcy potwierdzili też, że niższe emisje spalin przełożyły się na niższe stężenia tych zanieczyszczających substancji w powietrzu miejskim.

Władze Nowego Jorku wprowadziły ustawę Clean Air Taxi już w 2006 roku. Początkowo zobowiązywała ona do przyznawania co najmniej 9 proc. nowych licencji na taksówkę samochodom hybrydowym lub na sprężony gaz ziemny. Zachęcano też taksówkarzy do zakupu ekologicznych samochodów, wydłużając licencje dla tych modeli, które spełniały wymogi czystości spalin amerykańskiej federalnej Agencji Ochrony Środowiska.

- W minionym dziesięcioleciu jakość powietrza w Nowym Jorku stale się poprawiała, a ekotaksówki zdają się być jedną z przyczyn. To dobra wiadomość dla zdrowia nowojorczyków, bo zanieczyszczone powietrze podnosi ryzyko niskiej wagi urodzeniowej czy astmy u dzieci - mówi jeden z autorów badania, Dustin Fry z Uniwersytetu Drexela (USA).

Zespół naukowców mierzył intensywność przewozów taksówkarskich na terenie całego miasta i szacował ilość emisji ze spalin dwóch głównych źródeł zanieczyszczenia powietrza: podtlenku azotu oraz cząstek stałych. Następnie sięgnięto po dane miejskiego monitoringu powietrza z ponad stu punktów pomiarowych, by ocenić wpływ czystszych emisji spalin na jakość powietrza.

Jak donoszą autorzy badania, największą zmianę odnotowano w dzielnicach Manhattanu o dużym zagęszczeniu ruchu taksówek.

Poprawy powietrza nie zaobserwowano jednak ani w dzielnicach zamieszkiwanych przez ludzi o niższych dochodach, ani w dzielnicach obrzeżnych o podwyższonych wskaźnikach chorób układu oddechowego.

- To badanie dostarcza dowodów, że prawodawstwo dotyczące zanieczyszczenia powietrza może dawać wymierny efekt - mówi jedna z autorek badania, prof. Frederica Perera z nowojorskiego Uniwersytetu Columbia.

- Nawet jeśli żółte taksówki reprezentują łącznie niewielki procent kilometrów pokonanych nowojorskimi ulicami, w centrum miasta odpowiadają za prawie ich połowę - mówi. Oznacza to, że podobne wymogi prawne nałożone na inne pojazdy mogłyby przynieść jeszcze większe zmiany w całym mieście, podkreśla Perera.

Badanie, przeprowadzone na Uniwersytecie Columbia i Uniwersytecie Drexela, opisano na łamach "Journal of Exposure Science and Environmental Epidemology". 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum