Nowelizacja rozporządzenia ws. wymagań wobec kierownika laboratorium: Zostało bardzo mało czasu

Autor: Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia • • 03 września 2008 12:08

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierownicy laboratoriów muszą legitymować się prawem wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego oraz posiadać specjalizację zgodną z profilem danego laboratorium. Obecny stan prawny umożliwia sprawowanie tej funkcji tylko do końca marca 2008 roku osobom, które mają I stopień specjalizacji albo nie posiadają jej wcale. Projekt nowelizacji rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia z 3 marca 2004 r. wydłuża termin spełnienia wymagań dla kierowników laboratoriów w zakresie posiadania tytułu specjalisty zgodnego z profilem laboratorium.

Prawo wykonywania zawodu

Dotyczy to wszystkich osób zatrudnionych nie krócej niż rok przed 31 marca 2004 r. na stanowisku kierownika laboratorium, które posiadają pierwszy stopień specjalizacji w dziedzinie mającej zastosowanie w diagnostyce laboratoryjnej lub nie posiadają specjalizacji.
Natomiast osoby dopiero starające się o stanowisko kierownika laboratorium muszą posiadać specjalizację zgodną z profilem danego laboratorium. W przypadku posiadania kilku specjalizacji przez diagnostę laboratoryjnego, jeśli żadna z nich nie może być zakwalifikowana jako odpowiadająca profilowi laboratorium, brak jest podstaw prawnych do zatrudnienia takiej osoby na stanowisku kierownika laboratorium.
Zgodnie z projektowanymi przepisami, osoby zatrudnione na stanowisku kierownika laboratorium nie krócej niż rok przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, które posiadają I stopień specjalizacji w dziedzinie mającej zastosowanie w diagnostyce laboratoryjnej, będą mogły być zatrudnione na tym stanowisku, jednak nie dłużej niż do 31 grudnia 2009 roku.
Okazuje się, że kwestie związane z uzupełnieniem kwalifikacji zawodowych dotyczą wielu osób będących kierownikami laboratoriów. Jeśli ich nie uzupełnią w wyznaczonym terminie, nie będą mogli sprawować dotychczasowych funkcji.

Zastosują wybieg?

Według diagnostów, i ten wydłużony do końca 2009 r. okres może okazać się zbyt krótki. Trudna droga specjalizacji, długi staż oraz duże wymagania stawiane na egzaminie to tylko niektóre z problemów.
Zdaniem diagnosty pracującego w jednym z podwarszawskich laboratoriów (prosi o zachowanie anonimowości), przedłużenie okresu dostosowawczego o ok. 1,5 roku to kpina: - W momencie publikacji rozporządzenia, czyli w 2004 r., miały być uruchomione programy dla osób, które chcą mieć uprawnienia do kierowania laboratorium. Niestety, programy rozpoczęły się jakieś dwa lata temu. Stworzono 4-letni program dla osób bez specjalizacji i dwuletni dla osób posiadających pierwszy stopień, ale zawartość merytoryczna jest taka sama dla tych, którzy mieli specjalizację, jak i dla tych, którzy nie mieli żadnych uprawnień - ubolewa nasz rozmówca. - Potraktowano jednakowo osoby z pierwszym stopniem specjalizacji i te, które nie posiadały żadnych uprawnień. Właściwie odebrano prawa tym, którzy już specjalizację posiadali.
Diagnosta dodaje, że bardzo trudno jest skończyć specjalizację chociażby dlatego, że konieczne jest przeprowadzenie 1,5-rocznego stażu: - Kierownik, który uzupełnia wykształcenie, nie może odbyć go w swoim miejscu pracy dlatego, że konieczne jest, żeby szef laboratorium, gdzie odbywa staż, miał drugi stopień specjalizacji. Z tego, co mi wiadomo, w kwietniu do egzaminu przystąpi tylko kilku kolegów z województwa mazowieckiego, a przecież potrzeby są dużo większe.
Zdaniem niektórych diagnostów, egzamin jest trudny, a szczególnie jego część testowa zawierająca zagadnienia ogólnomedyczne. Uważają, iż poziom zawyżają lekarze, którzy z racji swojego wykształcenia są lepiej przygotowani - twierdzą diagności.
Niewykluczone więc, że część laboratoriów będzie musiała zastosować swoisty wybieg: - Kierownicy zostaną pełniącymi obowiązki kierownika. Nie będzie innego wyjścia, inaczej zabraknie osób, które mogłyby kierować jednostkami - uważa diagnosta. W placówce, w której pracuje, do egzaminu przygotowuje się kilka osób, w tym również kierownik.

Mniejszym trudniej
Część laboratoriów dostosowała się już do nowych wymogów. Jak poinformowała nas Dorota Stefańska z Pracowni Diagnostyki Laboratoryjnej w Warszawie, kierownik placówki posiada drugi stopień specjalizacji, dlatego laboratorium nie będzie miało problemu. Dodała jednak, że sytuacja w wielu, szczególnie małych laboratoriach jest trudna. Jej zdaniem, najlepiej jest w dużych laboratoriach, w których bardzo często oprócz kierownika, drugi stopień specjalizacji posiadają niektórzy pracownicy.
Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na przedłużenie okresu dostosowawczego, ponieważ diagności alarmowali resort, że termin, do którego mieli uzupełnić wykształcenie, czyli do 31 marca 2008 r., jest zbyt krótki.
Jak podało MZ, nowe wymagania w stosunku do kierowników laboratoriów "zostały opracowane przy współpracy z Krajową Radą Diagnostów Laboratoryjnych i mają na celu zapewnienie właściwego poziomu jakości czynności diagnostyki laboratoryjnej oraz spełnienie wymagań, które przyczynią się do podniesienia efektywności kierowania laboratorium diagnostycznym. (...) Wymagania zostały określone w § 6 rozporządzenia ministra zdrowia z 3 marca 2004 r. w sprawie wymagań, jakim powinno odpowiadać medyczne laboratorium diagnostyczne (Dz.U. nr 43, poz. 408 z późn. zm.)".

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum