Niezaszczepieni na COVID-19. To oni przeważają w szpitalach na oddziałach covidowych

Autor: oprac. PW • Źródło: PAP, Rynek Zdrowia25 września 2021 12:49

Ordynator oddziału zakaźnego Szpitala Południowego w Warszawie Agata Kusz-Rynkun podała w Polsat News, że w kierowanym przez nią oddziale najmłodsza pacjentka ma 19 lat, a najstarsza 102 lata, ale, jak dodała "większość są to pacjenci w wieku 30-40 lat i głównie są to pacjenci niezaszczepieni".

Niezaszczepieni na COVID-19 zdecydowanie przeważają wśród hospitalizowanych z powodu tej choroby. Czwarta fala się rozpędza. Fot. PAP/Leszek Szymański (zdj. ilustracyjne)
  • Jeśli do szpitali trafiają osoby zaszczepione na COVID-19, to są to chorzy z obniżoną odpornością
  • "Coraz więcej widzimy, osób, które kompletnie lekceważą obostrzenia"
  • Czwarta fala się rozpędza. Na pewno 1000 zakażeń osiągniemy w ciągu najbliższych dni, na pewno to nie będzie koniec - mówił rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz
  • Z danych zebranych z różnych województw już w połowie września wynikało, że pacjenci hospitalizowani z powodu COVID-19 to w przytłaczającej większości osoby niezaszczepione

Zaszczepieni przeciw COVID-19 bardzo rzadko trafiają do szpitala

- Zdarzają się pojedyncze osoby, które były szczepione, ale są to osoby z obniżoną odpornością, w związku z tym zachorowanie mogło im się przydarzyć. Generalnie są to pacjenci, którzy nie byli szczepieni - poinformowała Agata Kusz-Rynkun, ordynator oddziału zakaźnego Szpitala Południowego w Warszawie.

Jak mówiła, "musimy wrócić do przestrzegania zasady: maseczka, dystans i dezynfekcja rąk, bo niestety okres wakacyjny i to, że trzecia fala stosunkowo szybko wygasła, dała nam trochę wakacyjnego, letniego oddechu, spowodowało, że coraz więcej widzimy, osób, które kompletnie lekceważą te obostrzenia".

- Szczepienia to oczywiście, co do tego nie ma nikt wątpliwości, ale gdybyśmy mogli wrócić do przestrzegania trzech podstawowych zasad, to myślę, że poważniejsze i ogólnospołeczne obostrzenia nie byłyby konieczne - oceniła.

Jej zdaniem w regionach, gdzie gorszy wskaźnik wyszczepialności spowodował większą zachorowalność, możliwość transmisji jest dużo większa. - W związku z tym być może lokalne obostrzenia będą potrzebne, ale myślę, że jeszcze nie jesteśmy na tym etapie, żeby rozważać taką konieczność - dodała.

Czytaj też:
Prezydent Andrzej Duda: im więcej zaszczepionych, tym mniej dotkliwe zachorowania
Nowe obostrzenia w Polsce. Minister zdrowia potwierdza: najgorzej jest w dwóch województwach

Czwarta fala rośnie. Potrzebne łóżka covidowe

- Realizuje się wzrost czwartej fali. Na pewno 1000 zakażeń osiągniemy w ciągu najbliższych dni, na pewno to nie będzie koniec - mówił w czwartek (23 września) rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Zwrócił uwagę na sytuację w tych regionach Polski, gdzie jest najniższy wskaźnik szczepień. Wskazał na Lubelszczyznę, gdzie obecnie w szpitalach obłożenie łóżek covidowych jest w granicach 40 proc

- Wojewoda już działa i zwiększa tę bazę łóżkową - zapewnił rzecznik MZ. Wskazał też na Podkarpacie, gdzie obłożenie łóżek covidowych jest w granicach 34 proc. - I tu również pani wojewoda już działa i ta baza łóżkowa jest systematycznie zwiększana - dodał.

- W pozostałych regionach, gdzie tych szczepień jest więcej sytuacja wygląda w miarę dobrze, tzn. obłożenie łóżek szpitalnych jest na poziomie 8-10 czy kilkunastu procent - podał Andrusiewcz.

Czytaj:
Koronawirus. 25 września. Znów duży wzrost liczby zakażeń. Zmarło 20 osób

W dwóch województwach zajętych jest już 40 proc. łóżek covidowych

Niezaszczepieni. To oni są głównie hospitalizowani na oddziałach covidowych

Z danych zebranych z różnych województw jeszcze w połowie września wynikało, że pacjenci hospitalizowani z powodu COVID-19 to w przytłaczającej większości osoby niezaszczepione.

16 września rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu Urszula Małecka informowała, że w tym największym w regionie szpitalu zakaźnym hospitalizowanych było 41 osób zakażonych koronawirusem.

- Osoby, które są leczone w naszym szpitalu nie były szczepione. Wyraźnie widać, że ciężki przebieg COVID-19 dotyczy pacjentów, którzy nie zdecydowali się na szczepienie - mówiła Małecka.

W tym samym dniu w szpitalu Szczytnie w szpitalu tymczasowym znajdowało się 17 pacjentów z COVID-19. Spośród nich 14 osób było niezaszczepionych. Czterech pacjentów miało prowadzoną wentylację mechaniczną płuc, w tej grupie wszyscy byli niezaszczepieni.

Czytaj więcej: Chorzy na COVID-19 leżący w szpitalach. Dane nie pozostawiają złudzeń: to w większości niezaszczepieni

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum