Niemal co dziesiąty pracownik w Polsce choruje przewlekle. To nie powód do rezygnacji z pracy

Autor: oprac. JJ • Źródło: Newseria, Rynek Zdrowia17 czerwca 2022 15:33

Sondaż Krajowego Centrum Promocji Zdrowia w Miejscu Pracy wykazał, że 9 proc. pracowników w Polsce deklaruje, iż cierpi na schorzenia przewlekłe. Zdaniem Anny Charko z Fundacji Ludzie i Medycyna, taka choroba nie powinna być jednak powodem rezygnacji z aktywności zawodowej.

Niemal co dziesiąty pracownik w Polsce choruje przewlekle. To nie powód do rezygnacji z pracy
Choroby przewlekłe nie muszą w każdym przypadku oznaczać rezygnację z aktywności zawodowej. Fot. Adobe Stock
  • Sondaż Krajowego Centrum Promocji Zdrowia w Miejscu Pracy pokazał, że 9 proc. pracowników średnich i dużych zakładów pracy w Polsce deklaruje chorobę przewlekłą
  • Według GUS prawie połowa pracujących Polaków (46 proc.) odczuwa przewlekłe dolegliwości w pracy.
  • Co szósta osoba obecnie lub kiedyś wykonująca pracę zarobkową uskarża się na odczuwanie problemów zdrowotnych spowodowanych pracą
  • Aktywność zawodowa, nawet w ograniczonym zakresie, pomaga radzić sobie dobrze z chorobą, także w wymiarze psychicznym, ale też w sensie logistycznym i organizacyjnym

Choroba zmienia system wartości i stosunek do pracy

– Choroba zmienia nasz system wartości. Ludzie zaczynają cenić inne rzeczy niż wcześniej. Dostrzegają, że to, co dotąd było dla nich ważne, nagle przestaje być istotne. To może znacząco zmienić stosunek do pracy, ale choroba przewlekła nie powinna być powodem rezygnacji z aktywności zawodowej – przekonuje Anna Charko, prezes Fundacji Ludzie i Medycyna.

Jak mówi, choroba może wpłynąć na pracę w różny sposób. Jako psycholożka zdrowia obserwuje u większości pacjentów zmianę podejścia do pracy.

- Osoby, które dotąd pracowały w jakiejś branży, nagle mówią: nie, ja tego już nie mogę dłużej robić. I to nie dlatego, że choroba jest obciążeniem, które im nie pozwala pracować, ale właśnie dlatego, że zmienia ich system wartości. Ludzie zamiast np. pracować w korporacji, angażują się w akcje społeczne, zakładają fundację. Dostrzegam ten trend. To jest bardzo powszechne u wielu osób, z którymi pracuję – dodaje.

Wiele zależy od rodzaju choroby, wieku chorego

Choroba może zatem wpływać na pracę i zaburzać relacje z pracą. Wiele zależy od samej choroby, ale także od chorego, od jego wieku i momentu diagnozy. Pojawia się cała seria obciążeń, które wymagają zarządzania chorobą. To oznacza np. dużo więcej absencji w pracy spowodowanych wizytami u lekarza, czasu i energii poświęconych na zdobywanie informacji na temat choroby, na dokształcanie się.

– Choroba przewlekła to jest, przynajmniej na początku, dodatkowe pół etatu, na które trzeba znaleźć czas. To także obciążenia związane z samą istotą choroby, tzn. zmęczenie, pewne niepełnosprawności, trudność w koncentracji, krótsza uwaga, częsta konieczność korzystania z toalety. To wszystko może w bardzo znaczący sposób wpłynąć na jakość naszej pracy, na doświadczenie pracy. Ale choroba nie musi być powodem zmiany pracy. Wręcz odwrotnie, praca jest jednym z filarów zdrowia psychicznego – przekonuje prezes Fundacji Ludzie i Medycyna.

Trzeba zmienić coś w swojej pracy

Przewlekła choroba bardzo często powoduje utratę poczucia sprawczości, pacjenci tracą zaufanie do własnego ciała, do tego, co mogą zrobić, tracą wiarę w przyszłość. Powątpiewają, że mogą utrzymać rodzinę i nadal są w stanie wypełniać swoje obowiązki rodzinne i zawodowe.

Tymczasem to aktywność zawodowa, nawet w ograniczonym zakresie, pomaga radzić sobie dobrze z chorobą, także w wymiarze psychicznym, ale też w sensie logistycznym i organizacyjnym.

– Po diagnozie nie należy zmieniać pracy, ale zmienić coś w pracy. To znaczy można zmienić stanowisko, negocjować mniejszy wymiar etatu, przejść do innego działu albo pracować nad zmniejszeniem stresu w pracy lub modyfikacją naszego stosunku do stresu, naszej reakcji na stres – zaznacza Anna Charko.

46 proc. pracowników odczuwa przewlekłe dolegliwości w pracy

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego prawie połowa pracujących Polaków (46 proc.) odczuwa przewlekłe dolegliwości w pracy. Co szósta osoba obecnie lub kiedyś wykonująca pracę zarobkową uskarża się na odczuwanie spowodowanych lub pogłębionych przez nią problemów zdrowotnych.

W 2019 roku, czyli jeszcze przed pandemią COVID-19, przynajmniej raz zaświadczenie lekarskie z tytułu choroby własnej zostało wystawione dla około 6,5 mln osób. Nieobecności w pracy były spowodowane przez: choroby układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej (16 proc.), urazy, zatrucia i inne działania czynników zewnętrznych (14 proc.) oraz choroby układu oddechowego (12 proc.).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum