Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 18-03-2020 10:50

Nie żyje prof. Wojciech Rokita. Był zakażony koronawirusem. Nieoficjalnie: przyczyną śmierci - samobójstwo

W wieku 54 lat zmarł w nocy z wtorku na środę (z 17 na 18 marca) świętokrzyski konsultant w dziedzinie ginekologii i położnictwa prof. Wojciech Rokita, który przebywał w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Był zakażony koronawirusem. Nieoficjalnie podano, że popełnił samobójstwo.

Prof. Wojciech Rokita Fot. PTWP

Informację, o śmierci profesora podała Gazeta Wyborcza w Kielcach. Wiadomo było, że prof. Rokita był zakażony koronawirusem. Wcześniej przebywał na urlopie zagranicznym, z którego wrócił w ubiegłym tygodniu. Szpital informował, że jest w dobrym stanie, a także zapewniał, że specjalista nie miał od powrotu do Polski kontaktu z pacjentami. Obecnie wiadomo jedynie nieoficjalnie, że profesor popełnił samobójstwo.

Szpital Wojewódzki w Kielcach zwołał konferencję prasową, na której Anna Mazur-Kałuża, rzecznik prasowy szpitala wojewódzkiego poinformowała o zmianie polityki informacyjnej szpitala. Odtąd przekazywane będą jedynie komunikaty. Bartosz Stemplewski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach podkreślił natomiast, że bezpośrednią przyczyną śmierci profesora nie było zakażenie.

Prof. Wojciech Rokita od 2012 roku kierował Kliniką Ginekologii i Położnictwa WSzZ, wcześniej pracował w Szpitalu Kieleckim.

Był (z przerwami) wojewódzkim konsultantem w dziedzinie ginekologii i położnictwa. Ostatnio tę funkcję objął na początku 2020 roku, kiedy rezygnację złożył dotychczasowy konsultant, prof. Bogdan Chazan.

Więcej: kielce.wyborcza.pl