Nie tylko kleszcze. Ich larwy też są niebezpieczne. Mogą przenosić babeszjozę

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP19 sierpnia 2021 14:52

Eksperci z Polski oraz USA odkryli, że nawet larwy kleszczy mogą uczestniczyć w przenoszeniu babeszjozy. To groźna choroba, która może być niebezpieczna także dla ludzi.

Larwy kleszczy przenoszą groźną chorobę. Fot. Shutterstock
  • Babeszjoza jest chorobą wywoływaną przez pierwotniaka. Atakuje czerwone krwinki, wątrobę oraz nerki
  • Dotychczas za wektora pierwotniaka Babesia uznawano kleszcza łąkowego. Okazuje się, że równie niebezpieczne są larwy kleszczy
  • Badania zostały przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Instytutu Dendrologii PAN, a także Uniwersytetu w Berkeley

Babeszjoza. Czym jest ta choroba?

Babeszjoza to choroba wywoływana przez pierwotniaka z rodzaju Babesia. Choroba ta atakuje czerwone krwinki, wątrobę i nerki. Wbrew obiegowym opiniom nie jest to choroba tylko zwierząt, niektóre gatunki mogą wywoływać chorobę u ludzi. Za wektora Babesia dotychczas uznawano kleszcza łąkowego.

Dzięki badaniom naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (UPP), Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, Instytutu Dendrologii PAN oraz Uniwersytetu w Berkeley wiadomo więcej na temat udziału larwy kleszczy w przenoszeniu tej choroby.

Jak wyglądały badania nad kleszczami?

W ramach badań prowadzonych na terenie Leśnych Zakładów Doświadczalnych UPP (Murowana Goślina i Siemianice - oba zlokalizowane w Wielkopolsce) i parków miejskich Poznania naukowcy przyjrzeli się temu, co noszą w sobie kleszcze.

- Przebadaliśmy 1598 kleszczy pospolitych na obecność pierwotniaków Babesia. W kleszczach z Wielkopolski były obecne następujące gatunki z rodzaju Babesia: B. canis, B. divergens, B. venatorum. Gatunki te są groźne dla psów i mogą być groźne dla ludzi - podkreśla dr inż. Anna Wierzbicka z Wydziału Leśnego i Technologii Drewna UPP, cytowana w informacji prasowej z uczelni.

Babesia canis została wykryta u wszystkich stadiów rozwojowych kleszcza pospolitego, przy czym najwyższy odsetek był notowany w larwach (13 proc.) - donoszą badacze.

- Nasze odkrycie sugeruje, że Babesia jest przekazywana przez samice kleszczy poprzez jajniki do jaj - transowarnie, czyli 'mama' kleszcza przekazuje je potomstwu - podkreśla dr Wierzbicka.

Okazało się jednocześnie, że na terenach leśnych 10,2 proc. kleszczy przenosiło pasożyta Babesia, a w parkach w parkach miejskich - 2,5 proc. Jest to sytuacja odwrotna, niż obserwowana np. dla bakterii boreliozy, która częściej występuje w miastach niż w lesie.

Wyniki badania wskazują na to, że kleszcz może przenosić na zwierzęta i ludzi babeszjozę.

W związku z tym naukowcy wskazują na potrzebę prowadzenia dalszych badań, które pokażą rolę kleszczy w tym zakresie i rzeczywiste możliwości przenoszenia.

Poznań miejscem niebezpiecznym dla psów?

Badanie pokazało jednocześnie, że rekreacyjne tereny Poznania to miejsce występowania groźnej, szczególnie dla psów (choć i dla ludzi) choroby. Odsetek zarażonych kleszczy w tym rejonie jest bowiem wyższy, niż notowany w innych częściach kraju. Właściciele psów i weterynarze powinni brać to pod uwagę w planowaniu ochrony psów, jak i diagnostyce ich chorób - sugerują autorzy badania.

Więcej informacji na stronie: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1877959X21001394

Co robić w razie ukąszenia przez kleszcza?

Przypomnijmy, po ukąszeniu przez kleszcza ważniejsze jest przebadanie kleszcza niż sama obserwacja ugryzienia. Obecnie są szeroko rozpowszechnione badania przez specjalistyczne laboratoria genetyczne.

Wynik badania umożliwia wykluczenie zakażenia boreliozą i innymi chorobami odkleszczowymi przez badanego kleszcza, a w przypadku wyniku pozytywnego - szybkie postępowanie diagnostyczne oraz lecznicze.

Ceny badań wahają się od 169 do 359 zł w zależności od rodzaju pakietu, obejmującego różne zakresy badań genetycznych. Czas oczekiwania na wynik to najdłużej 7 dni.

Czytaj: Borelioza. Objawy, leczenie i diagnostyka. Co trzeba wiedzieć o tej chorobie? Jaka jest jej przyczyna?

Kleszcz. Dyrektor sanepidu radzi, co zrobić po ukąszeniu. "Nie wyrzucaj"

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum