rmf24.pl, PAP/Rynek Zdrowia | 26-10-2020 08:00

Nie będzie formalnej kwarantanny dla tenisistki Igi Świątek

Nie będzie formalnej kwarantanny dla tenisistki Igi Świątek. Triumfatorka wielkoszlemowego Rolanda Garrosa w piątek odebrała odznaczenie państwowe z rąk prezydenta Andrzeja Dudy, który - jak okazało się w niedzielę - jest zarażony koronawirusem.

Pałac Prezydencki w Warszawie Fot. Katarzyna Gubała/PTWP

Sanepid nie zdecydował o kwarantannie Igi Świątek, bo - jak uznał - wszyscy podczas spotkania byli w maseczkach, utrzymywali dystans i zdezynfekowali ręce. Według sanepidu zachowanie tych środków ostrożności wystarczy, mimo że podczas uroczystości Iga Swiątek musiała podejść do prezydenta, by odebrać odznaczenia. Wymieniła też kilka zdań z Andrzejem Dudą.

To jednak - według sanepidu - za mało by uznać, że było ryzyko zakażenia. Ten kontakt trwał kilkanaście sekund. Mieli maseczki i rękawiczki - powiedział RMF FM urzędnik z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

RMF FM skomentował zdarzenia: Takie tłumaczenie na pewno nie przekona ponad 400 tysięcy osób, które przebywają w kwarantannie, a często nie miały bezpośredniego kontaktu z osobą zakażoną - np. całe rodziny, bo w klasie dziecka był wynik dodatni testu na koronawirusa. Wtedy sanepid kieruje na kwarantannę nie tylko dziecko, ale rodziców i rodzeństwo, zatem nie tylko osoby z bezpośredniego kontaktu z osobą zarażoną.

Do sprawy spotkań prezydenta i zarządzania kwarantanny odniosła się w rozmowie z PAP lekarka i pełnomocnik Dyrekcji CSK MSWiA ds. COVID-19 Agnieszka Szarowska. Oceniła, że nie ma sensu wysyłać na kwarantannę osób, które podczas spotkania z prezydentem nosiły maseczki.

- Jeżeli wszystkie osoby w pobliżu prezydenta w momencie kontaktu bezpośredniego z prezydentem miały nałożone maseczki - tak prezydent jak i ta osoba, która do prezydenta podchodzi też ma maseczkę, to ryzyko zakażenia jest minimalne i nie ma najmniejszego sensu takich osób wysyłać na kwarantannę - stwierdziła lekarka.

Natomiast tenisistka poinformowała w sobotę, że ani ona, ani członkowie jej teamu nie mają objawów koronawirusa. - Wykonujemy testy regularnie, zgodnie z obowiązującymi procedurami poddajemy się kwarantannie; badania powtórzymy za trzy dni - zapewniła.