Nie bądź głupi, serce masz tylko jedno!

Autor: GUBAŁA Katarzyna • Źródło: Katarzyna Rożko/Rynek Zdrowia   • 26 września 2009 07:29

Po raz ósmy w Polsce 27 września obchodzony jest Światowy Dzień Serca. To święto szczególnie ważne w kraju, gdzie ponad 50 proc. wszystkich zgonów spowodowane jest chorobami układu krążenia. Kardiolodzy są zgodni - postęp medycyny nie wygra wyścigu z epidemią chorób cywilizacyjnych. Nadzieja w profilaktyce.

Nie bądź głupi, serce masz tylko jedno!
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Dane z Raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego ("Sytuacja zdrowotna ludności Polski") są alarmujące. Wynika z nich, że w 2006 r. na choroby układu krążenia zmarło ponad 168 tys. osób (co daje 442 na każde 100 tys. ludności), a prawie co piąty zgon z powodu schorzeń serca dotyczył osób poniżej 64. roku życia!

Powszechność chorób sercowo-naczyniowych w naszym kraju sprawia, że Polacy żyją kilka lat krócej niż mieszkańcy krajów Europy Zachodniej. Jednak zdaniem lekarzy, problem jest ogólnoświatowy.

– Z jednej strony mamy fascynujący rozwój medycyny, który przynosi nowe skuteczne metody leczenia. Z drugiej: epidemię otyłości, palenia papierosów i brak ruchu – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Zbigniew Gaciong, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Nadciśnienia Tętniczego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – Pierwszy nigdy nie będzie w stanie wyprzedzić drugiego, a pesymistyczne prognozy mówią o tym, że kolejne pokolenie będzie żyło krócej niż ich ojcowie.

Dlatego, w opinii prof. Gacionga, mimo że polska kardiologia ma się bardzo dobrze, a dostępność procedur przekracza średnią europejską, mamy tak dramatyczne statystyki umieralności z powodu chorób układu krążenia.

– Świat już wie, że o wiele tańsze i skuteczniejsze od  leczenia za pomocą nowoczesnych technik inwazyjnych, są zmiana stylu życia, profilaktyka, ale i prewencja wtórna – uważa specjalista.

Milion w szpitalach
Według danych statystycznych w Polsce rocznie z powodu chorób układu krążenia i nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca, niewydolności serca – hospitalizowanych jest ok. miliona osób. To 44 proc. wszystkich hospitalizacji.

Ze szpitala pacjenci trafiają wprost w objęcia stereotypu, zgodnie z którym osoby chorujące na serce powinny się oszczędzać, nie denerwować, unikać ruchu, a wysiłek fizyczny ograniczyć do zera.

Stąd m.in. pomysł na program edukacyjno-informacyjny „Serce na nowo”, walczący z stereotypami dotyczącymi niezdolności osób z dolegliwościami sercowo-naczyniowymi do prowadzenia normalnego, aktywnego życia zawodowego.

– Program na na celu uświadomienie otoczeniu, że osoby z chorobami układu krążenie są pełnowartościowymi pracownikami, członkami rodziny i społeczeństwa. Takich osób jest bardzo dużo i wiele będzie ich przybywać. Nie tylko pracodawcy, ale i my pracownicy, musimy sobie zdawać z tego sprawę – mówi prof. Gaciong, ekspert programu.

Waga profilaktyki
Serce i praca są rówież tematem przewodnim tegorocznych obchodów Światowego Dnia Serca. Centralna impreza, zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne na wrocławskim Rynku ma uświadomić społeczeństwu wagę profilaktyki chorób serca.

A są one zaliczane do schorzeń związanych z rozwojem cywilizacji, w tym m.in. z niewłaściwymi warunkami pracy, w której ludzie spędzają znaczną część życia. Dlatego hasło tegorocznych obchodów święta to „Zdrowe serce – lepsza praca”.

Kardiolodzy są zgodni, że nawet niewielkie zmiany w życiu zawodowym, w sposobie wykonywania pracy, mogą korzystnie wpływać na zdrowie i samopoczucie – a te dwa czynniki są niezbędne do wydajnej pracy. Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Instytut Kardiologii w Warszawie wynika, że ponad 40 proc. dorosłych osób w naszym kraju należy do grupy zagrożonej chorobami sercowo-naczyniowymi.

W rezultacie z jednej strony spada produktywność dorosłej populacji (ok. 50 proc. zawałów występuje u ludzi czynnych zawodowo), z drugiej rosną koszty leczenia w tej grupie osób. Niesie to dramatyczne skutki społeczne i makroekonomiczne. Dlatego motywem przewodnim tegorocznego Światowego Dnia Serca jest profilaktyka. Składają się na nią: unikanie zachowań ryzykownych niekorzystnych dla serca i układu krążenia, ale i badania.

Warto się zbadać
Na wrocławskim Rynku będzie więc można sprawdzić:
• ciśnienie tętnicze
• tętno
• poziom cukru
• cholesterolu
• wskaźnik masy ciała BMI
• wykonać pulsoksymetrię – badanie wysycenia krwi tlenem oraz obliczyć ryzyko zgonu z powodu zawału serca (SCORE).

Mocnymi punktami festynu poświęconego tematyce zdrowego serca ma też być mecz siatkówki między reprezentacją polskich kardiologów i „resztą świata” oraz Marsz Serca z udziałem wielbicieli nordic walking, czyli spacerów z kijkami...  Wszystko to,  dla zdrowego serca. Zatem: wrocławski Rynek, niedziela, 27 września, godzina 11.00!

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum